Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi szczypiorizka z miasteczka Tarnowskie Góry-Strzybnica. Mam przejechane 19408.16 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 16.51 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 365 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy szczypiorizka.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

trening czy coś takiego

Dystans całkowity:1681.96 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:90:37
Średnia prędkość:18.56 km/h
Maksymalna prędkość:37.52 km/h
Suma podjazdów:174 m
Suma kalorii:772 kcal
Liczba aktywności:54
Średnio na aktywność:31.15 km i 1h 40m
Więcej statystyk
  • DST 32.84km
  • Czas 01:36
  • VAVG 20.53km/h
  • Sprzęt Kross Esker 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Koty

Wtorek, 27 maja 2025 · dodano: 31.05.2025 | Komentarze 8

Jak to powiedziała przyjaciółka : "Bóg tak chciał", miałam zrobić sobie kółko przez Mikołeskę, Koty, Potempę i Czarków. Skończyło się uczestnictwie na nabożeństwie majowym 😊




  • DST 32.34km
  • Czas 01:42
  • VAVG 19.02km/h
  • Sprzęt Velli
  • Aktywność Jazda na rowerze

Reset po pracy

Wtorek, 20 maja 2025 · dodano: 20.05.2025 | Komentarze 8

Od razu po pracy wskoczyłam na rower. Bardzo mi się to przydało, aby głowę zająć czymś innym :)
Zalew i ikoniczny mostek
Zalew i ikoniczny mostek © szczypiorizka

Ostatnie dni pogoda nie rozpieszczała. Paskudnie było.
drugi Zalew, ten pogłębiony
drugi Zalew, ten pogłębiony © szczypiorizka

Trasa "na odwrót" na Mikołeskę. 
koniki
koniki © szczypiorizka

Ostatnio przez przypadek w gazecie zauważyłam, że na Mikołesce mają taki skwerek. Przy okazji dostali dofinansowanie, by tam powstała fontanna :)
taki skwer mają na Mikołesce
taki skwer mają na Mikołesce © szczypiorizka

Przy skwerku jest tablica informacyjna o tym sołectwie. Ponoć niedaleko w lesie ma się znajdować zbiorowa mogiła żołnierzy niemieckich. Postanowiłam jej poszukać.
orka sprzężajna
orka sprzężajna © szczypiorizka

Wowa113 chyba, żeś tam był, bo widziałam fotki na goglu. Ta mogiła jest na głównej ścieżce blisko tego ładnego drzewa ?
drzewo, chyba dąb
drzewo, chyba dąb © szczypiorizka

Bo za chiny ludowe tego znaleźć nie potrafiłam. Po tej stronie gdzie jest właśnie ten dąb (?) nic nie ma.
czy to tutaj było?
czy to tutaj było? © szczypiorizka

No cóż, pokręciłam się trochę, z tego co pamiętam to bardzo dobre tereny dla grzybiarzy  :P
Jadę znowu inną drogą.
co za pieron
co za pieron © szczypiorizka

Przez Tłuczykąt, docieram do ul. Grzybowej. Rzut oka na budowę ścieżki.
idą do przodu
idą do przodu © szczypiorizka

Pojechałam w kierunku Olesia, koło byłego wysypiska śmieci, potem trochę główną i na końcu na chama po domkach, by dobić te 30 km (#facepalm)
Fazos
Fazos © szczypiorizka




  • DST 32.46km
  • Czas 01:36
  • VAVG 20.29km/h
  • Sprzęt Kross Esker 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

kółeczko

Wtorek, 22 kwietnia 2025 · dodano: 22.04.2025 | Komentarze 7

Łapię formę.  
Jedna fotka tylko, bo skupiłam się na jeździe.
okna i drzwi już wstawione
okna i drzwi już wstawione © szczypiorizka




  • DST 41.81km
  • Czas 02:13
  • VAVG 18.86km/h
  • Sprzęt Kross Esker 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

W końcu się udało. Świerklaniec po raz pierwszy 2025

Niedziela, 20 kwietnia 2025 · dodano: 20.04.2025 | Komentarze 5

Po porannej Mszy Św. wciągnęłam rowerowe gatki na siebie i popędziłam w miarę swoich możliwości na Świerklaniec. Zdecydowałam się na wariant jazdy główną drogą, tj. ulicą Zagórską, dopiero koło Olesia skręciłam na znaną trasę na poligon, by bezpiecznie dotrzeć na Chechło.
na Chechle coś pusto
na Chechle coś pusto © szczypiorizka

Mimo takiego lekkiego objazdu, udało mi się wyrobić i standardowo dojechać do parku w godzinę. 
Kościół jak zwykle ładnie się prezentuje
Kościół jak zwykle ładnie się prezentuje © szczypiorizka

W parku jeszcze spokojnie, tłumów nie było, jak to zwykle w ładną pogodę bywa. Drogę powrotną starałam się znowu urozmaicić, aby nie wracać tą samą trasą. Zgodnie z moimi rowerowymi przekonaniami 😂 Zdecydowałam się na wariant "oryginalny", czyli powrót ulicą Grzybową, gdzie są dwa wahadła. Było przyzwoicie. Znikomy ruch samochodowy.
rozkopana ul. Grzybowa
rozkopana ul. Grzybowa © szczypiorizka

Jeszcze małe kółko na Strzybnicy, aby udokumentować jakiś dowcipnisiów, którzy postanowili odpowiednio zareklamować jednego z kandydatów na prezydenta.
śmieszkują na Strzybnicy
śmieszkują na Strzybnicy © szczypiorizka

(to nie jest materiał polityczny, tylko dokumentacja, dla mnie. Tego co się dzieje u mnie na dzielnicy 😉 )
Wesołego Alleluja !!! 




  • DST 26.26km
  • Czas 01:31
  • VAVG 17.31km/h
  • Sprzęt Velli
  • Aktywność Jazda na rowerze

Hałda Popłuczkowa

Poniedziałek, 14 kwietnia 2025 · dodano: 14.04.2025 | Komentarze 3

Po prostu piękna pogoda i cieszę się, że wykorzystałam to popołudnie :)
Stoła na Strzybnicy
Stoła na Strzybnicy © szczypiorizka

Najpierw na Strzybnicy dokumentacja fotograficzna tego co się dzieje na dzielnicy. Niby pierdoły, a za 10 lat człowiek będzie się zastanawiał jak to wyglądało wcześniej
Stokrotka już praktycznie gotowa
Stokrotka już praktycznie gotowa © szczypiorizka

ładnie wykarczowane.. ale pod baner #facepalm
ładnie wykarczowane.. ale pod baner #facepalm © szczypiorizka

Chyba jest progres, bez problemu wjechałam na Hałdę Popłuczkową :P 
rower na Hałdzie Popłuczkowej
rower na Hałdzie Popłuczkowej © szczypiorizka

Mural już jest bez rusztowań, jeśli ktoś wam powie, że to największy mural, to spytajcie pod jakim względem, może powierzchniowo jeden z większych w województwie śląskim (dalej zastanawiam się nad tym z Częstochowy czy nie większy), ale na pewno nie w Polsce :P Rękę sobie dam uciąć, że ten z Łodzi albo z Łowicza jest większy :)
mural już bez rusztowań
mural już bez rusztowań © szczypiorizka

ukwiecona ulica
ukwiecona ulica © szczypiorizka




  • DST 26.40km
  • Czas 01:28
  • VAVG 18.00km/h
  • Sprzęt Velli
  • Aktywność Jazda na rowerze

kółeczko po lesie

Piątek, 4 kwietnia 2025 · dodano: 04.04.2025 | Komentarze 6

Czy już wspominałam, że ostatnio w pracy mam sajgon? Ciągłe nadgodziny ? Dobrze, że coraz dłużej jest jasno, więc może będę potrafiła się zmobilizować i pół godziny/godzinę coś zdziałać przynajmniej raz w tygodniu+ coś w weekend 😪
staw Diana
staw Diana © szczypiorizka

staw Dominik już bez pomostu
staw Dominik już bez pomostu © szczypiorizka

Nawet nie wiedziałam, że Stawy Szkarotkowe mają poszczególne nazwy. To chyba świeższa sprawa.
Staw Tola i Dominik
Staw Tola i Dominik © szczypiorizka

spacerek
spacerek © szczypiorizka

Tak, wiem, prześwietlone, niewyraźne i coś dziwny ten cień.. ale to był szybki strzał, bo mnie tu już pani od drugiej alpaki upominała, że się zwierzęta stresują i mam przejechać.

© szczypiorizka

Na Boruszowcu spotkałam koleżankę z liceum, której nie widziałam przeszło przeszło 15 lat :) Chwila na pogaduszki, po czym udałam się w kierunku na Pniowiec, gdzie miałam okazję zobaczyć świeżo skoszony krzyż na zakręcie, bo jakiś kierowca nie wyrobił.




  • DST 26.50km
  • Czas 01:23
  • VAVG 19.16km/h
  • Sprzęt Kross Esker 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

kółeczko z cisem

Sobota, 29 marca 2025 · dodano: 01.04.2025 | Komentarze 4

Taki sobotni niby trening przed niedzielą. Ciężko, ciągle ciężko. Przy okazji zobaczyłam, że już lewy staw na Pniowcu zapełniono wodą (to ten po drugiej stronie fotogenicznego niebieskiego mostku). Fajnie.
lewy staw/nowy
lewy staw/nowy © szczypiorizka




  • DST 23.31km
  • Czas 01:11
  • VAVG 19.70km/h
  • Sprzęt Velli
  • Aktywność Jazda na rowerze

kółeczko

Środa, 26 marca 2025 · dodano: 26.03.2025 | Komentarze 2

Lasem, trochę inaczej niż zwykle na Mikołeskę, powrót asfaltem na Boruszowice. Stamtąd na Hanusek w poszukiwaniu zbiorowej mogiły żołnierzy Napoleona.
remont
remont "Knajpy u Bercika" © szczypiorizka

jak zawsze fotogeniczny mostek
jak zawsze fotogeniczny mostek © szczypiorizka

mogiła zbiorowa żołnierzy francuskich, niemieckich i radzieckich
mogiła zbiorowa żołnierzy francuskich, niemieckich i radzieckich © szczypiorizka




  • DST 16.61km
  • Czas 00:55
  • VAVG 18.12km/h
  • Sprzęt Kross Esker 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

kółeczko na Miedary

Środa, 12 marca 2025 · dodano: 12.03.2025 | Komentarze 0

Rozkręcam się powoli ;)




  • DST 18.86km
  • Czas 00:58
  • VAVG 19.51km/h
  • Sprzęt Kross Esker 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

kółeczko

Poniedziałek, 10 marca 2025 · dodano: 10.03.2025 | Komentarze 3

Sporo pracy i nadgodzin, więc rozruch powolny. Kółko na Mikołeskę. W drodze powrotnej wpadł pyszny hot dog :P
W sobotę zawoziłam drugi rower na serwis. W sensie jechałam na nim do miasta. W drogę powrotną zabrałam Metrorower. Nawet spoko, bardzo ciężki i toporny, ale musi taki być, bo to publiczny transport. Na jakieś krótkie trasy, jako dojazd- idealny.