Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi szczypiorizka z miasteczka Tarnowskie Góry-Strzybnica. Mam przejechane 20298.58 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 16.52 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 365 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy szczypiorizka.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 79.10km
  • Czas 04:09
  • VAVG 19.06km/h
  • Sprzęt Kross Esker 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

sadzenie drzew w lesie

Piątek, 17 kwietnia 2026 · dodano: 18.04.2026 | Komentarze 6

Pierwszy raz uczestniczyłam w akcji sadzenia drzew w lesie. Akcja organizowana przez moją firmę, gdy tylko zaczęły się zapisy chętnych, cały mój zespół, jak jeden mąż, szybko zapełnił odpowiednie rubryki w Excelu, by móc uczestniczyć w tym wydarzeniu. Miejsce sadzenia- szkółka leśna w Nadleśnictwie Rudziniec między Bojszowem a Rachowicami. Postanowiłam, że pojadę tam na rowerze. Narysowałam sobie trasę na Koomocie (fajna aplikacja do planowania) i w piątkowy wczesny poranek ruszyłam na trasę. Trochę chłodno, ale nie wiało. W lesie natrafiłam na sporą grupę jeleni, zająca dojrzałam w oddali, gdzieś na polach chodziły sobie bociany. Tu zadaję sobie odwieczne pytanie -> jak Marecki potrafi w trakcie jazdy (a widzę, że wolno nie jeździ) dojrzeć jakiekolwiek zwierzę, zatrzymać się, wyciągnąć aparat, zrobić przepiękne zdjęcia i to wszystko bez płoszenia tej gadziny. No ja się pytam JAK ??!!! 😉  Ja serdecznie zapraszam na Jego bloga, bo naprawdę robi świetną robotę z tymi zdjęciami 😁
Wracając do akcji. Na miejscu chyba z 50 osób się zebrało z mojej firmy, krótka odprawa i ruszyliśmy do miejsca sadzenia- na tapecie były sosny i buki.
sadzenie drzew w lesie
sadzenie drzew w lesie © szczypiorizka

Po skończonej pracy, było ognisko, kiełbaski, barszcz czerwony i tym samym około 12,30 miałam już tak zwanie "szychtę" ogarniętą :) Mój zespół jeszcze pojechał do kolegi na after party, ja ruszyłam w drogę powrotną, jeszcze parę rzeczy było do ogarnięcia w domu. Dobrze zrobiłam, bowiem wiatr był paskudny, myślałam, że stoję w miejscu. Szczególnie to było "widoczne" w Łubiu i Księżym Lesie. Wyjazd bardzo udany, fajna akcja, no i konkretne kilometry wpadły (zsumowałam je tu na blogu, bo na stravie są dwa osobne rekordy).
mó ulubiony widok, przejazd pod autostradą
mój ulubiony widok, przejazd pod autostradą © szczypiorizka

na trasie
na trasie © szczypiorizka





Komentarze
Roadrunner1984
| 21:21 niedziela, 19 kwietnia 2026 | linkuj To jest super doświadczenie że jedno z nich.jest zasadzone przez Ciebie i będzie częścią lasu 😊. Gratuluje tyłu km
szczypiorizka
| 21:13 niedziela, 19 kwietnia 2026 | linkuj Lichy dzięki. Też mi się to podobało, niby dzień na luzie, a jednak coś fajnego z tego wyszło :-)
Lichy
| 10:21 niedziela, 19 kwietnia 2026 | linkuj Świetna ta akcja sadzenia lasu! No i wycieczka bardzo konkretna.
szczypiorizka
| 21:38 sobota, 18 kwietnia 2026 | linkuj Marecki :P
Kolzwer205 Dzięki, nie opierdzielaliśmy się za bardzo xD Uważam, że dosyć spory kawałek lasu posadziliśmy :D :D
Marecki
| 20:03 sobota, 18 kwietnia 2026 | linkuj Piękny dystans i super inicjatywa w sadzeniu naszych "płuc ziemii" Serdecznie dziękuję za polecenie tego fotografującego bikestatowicza. Zobaczę, co to za ananas :)
Kolzwer205
| 19:42 sobota, 18 kwietnia 2026 | linkuj Pracowity dzień i dystans faktycznie godny pogratulowania! :)
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa epatr
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]