Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi szczypiorizka z miasteczka Tarnowskie Góry-Strzybnica. Mam przejechane 20747.23 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 16.51 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 365 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy szczypiorizka.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 42.54km
  • Czas 02:19
  • VAVG 18.36km/h
  • Sprzęt Kross Esker 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Świerklaniec

Wtorek, 14 kwietnia 2026 · dodano: 14.04.2026 | Komentarze 4

Dzisiaj była idealna pogoda na rower. Zero, podkreślam ZERO wiatru, przyjemnie, nie za ciepło, nie za zimno. Cud, miód, malina.
Na Chechle jakieś 10-15 minut próbowałam pomóc panu, który złapał kapcia, ale niestety nie dało się tego reanimować. On nie posiadał ani zapasowej dętki, ani odpowiednich kluczy (miał elektryka i akurat przebicie było na tym kole, gdzie silnik), pech. Na szczęście, aż tak daleko nie miał do domu (był z centrum TG).
W Świerklańcu miałam okazję chwilę pooglądać przy pracy tych, co robili wycinkę drzew.
prace na wysokościach
prace na wysokościach © szczypiorizka

Czas miałam niezły, więc postanowiłam zrobić większe kółko i pojechałam w kierunku Piekar Śląskich, dalej do Radzionkowa, by powrócić do Tarnowskich Gór jadąc koło Kopalni Zabytkowej.
Na dzielnicy szybka fotka, niejako dokumentująca postępującą degradację dwóch budynków, które swego czasu były dosyć ważne dla naszej lokalnej społeczności.
obraz nędzy i rozpaczy
obraz nędzy i rozpaczy © szczypiorizka





Komentarze
Roadrunner1984
| 00:50 poniedziałek, 20 kwietnia 2026 | linkuj Probowalem dopatrzyć się wiewiórki na drzewie a to ludzie 😁😄.
Faktycznie lipa z tą paną 😞.
Może wieżowiec straszy ale lubię go jako punkt orientacyjny ☺️☺️
szczypiorizka
| 21:19 niedziela, 19 kwietnia 2026 | linkuj Kolzwer205 z tym wieżowcem to skomplikowana lekko sprawa. Jest zbudowany w taki sposób, że zwykła, standardowa rozbiórka nie wchodzi w grę- tylko od góry piętro po piętrze przecinanie konstrukcji stalowej (coś w tę deseń). Poza tym to tuż przy drodze krajowej stoi, bardzo ruchliwej, popularnej, więc tu i do GDDKiA i innych świętych trzeba będzie pisać, gdy w końcu ktoś się odważy to wyburzyć.
Marecki za wiele nie pomogłam, tyle, że akurat tuż przed wyjściem z domu przełożyłam pompkę z jednego roweru do drugiego, którym akurat zamierzałam wyruszyć na wycieczkę. Tym samym sprawdziliśmy, że powietrze ucieka z koła. Co do stacji PKP, jest już od x-lat w rękach prywatnych, była tam nawet kiedyś knajpa, ale coś nie pykło- ogrodzony ten teren z jednej strony jest jak Fort Knox, dziwna sprawa :P
Marecki
| 17:21 środa, 15 kwietnia 2026 | linkuj Brawo za pomoc panu. Niestety u mnie też kilka takich niszczejących stacji PKP zostało. I nic z tym nie robią.
Kolzwer205
| 20:52 wtorek, 14 kwietnia 2026 | linkuj Dzisiaj do godzin południowych faktycznie było przyjemnie, bo pod wieczór zaczęło się robić deszczowo. Niechlubny sandard podrzędnych linii kolejowych, wszystko się sypie. Ciekawe co powstanie kiedyś w zamian za ten wieżowiec.
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa ibylo
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]