Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi szczypiorizka z miasteczka Tarnowskie Góry-Strzybnica. Mam przejechane 21776.72 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 16.59 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 365 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy szczypiorizka.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 60.99km
  • Czas 03:10
  • VAVG 19.26km/h
  • Sprzęt Velli
  • Aktywność Jazda na rowerze

jeden wpis, dwie jazdy

Sobota, 4 lipca 2026 · dodano: 04.07.2026 | Komentarze 1

Postanowiłam się dziś wyspać, więc nie było pobudki o 4 rano, chociaż pierwotnie myślałam by wstać i zrobić rundkę o 7 rano. Uznałam, że nie warto się męczyć, bowiem przede mną było granie na pogrzebie i dosyć długi przemarsz na cmentarz. Było wietrznie- nie ułatwiało to grania (kartki z zeszytu z nutami nam latały w lirkach).
Plan na popołudnie był taki, że coś tam sobie naskrobię i koło 17 wrócę, aby zorientować się z chęciami ojca na wypad na Mikołeskę, gdzie był festyn. Najpierw jeszcze na działkę na robótki ręczne i poprawianie mego dzieła- uszyłam taki pokrowiec na basen, aby deszczówka mogła lecieć a zarazem jakiś syf- patyki, liście itp nie.
moje dzieło-pokrowiec na basen
moje dzieło-pokrowiec na basen © szczypiorizka

pokrowiec na basen
pokrowiec na basen © szczypiorizka

Potem ruszyłam w kierunku lasu. Jeszcze zdjęcie z postępu prac przy muszli koncertowej. Trybuny mają być nowe- coś się dzieje, nie ma już barierek.
nie ma już barierek
nie ma już barierek © szczypiorizka

Trasa, którą sobie lekko zerżnęłam (trochę ją zmodyfikowałam) od jednego z rowerzystów ze Stravy była dosyć przyjemna.
w lesie
w lesie © szczypiorizka

Niestety nie jestem zbyt szybka, a 17 zbliżała się wielkimi krokami, więc dosyć ją skróciłam. Po przyjeździe do domu okazało się i tak być całkiem nieźle- 33 km z groszem. Tata nie był zainteresowany przejażdżką, wobec czego ruszyłam sama, tym razem na dobijanie do 50-tki. Pojechałam przez Rybną, Sielankę na GCR, skąd udałam się na rejony przy Kopalni Zabytkowej. Stamtąd na centrum TG- załapałam się jeszcze na przejazd kolejki wąskotorowej.
kolej wąskotorowa
kolej wąskotorowa © szczypiorizka

kolej wąskotorowa
kolej wąskotorowa © szczypiorizka

Potem znowu DDRkami, gdzie wypadłam koło domu przyjaciół, chwila pogawędki i udałam się oklepaną trasą przez Czarną Hutę do domu.
można zabrać jak ktoś jest chętny
można zabrać jak ktoś jest chętny © szczypiorizka

Cel osiągnięty, a nawet nadwyżka się znalazła :)


Kategoria po koszulkę



Komentarze
Roadrunner1984
| 20:10 poniedziałek, 6 lipca 2026 | linkuj Powiem Ci że super to wyszło 👏👏👏👏👏 jak ze sklepu 😁😁😁😁😁 masz talent 👌🙂.
Ja mam to samo że są pomysły gdzieś się przejechać z Tatą albo Mama a wychodzi jak zwykle. Chyba starsze osoby mniej aktywne tak mają 😉
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa ibezm
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]