Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi szczypiorizka z miasteczka Tarnowskie Góry-Strzybnica. Mam przejechane 21953.40 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 16.59 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 365 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy szczypiorizka.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

w towarzystwie

Dystans całkowity:4565.55 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:295:20
Średnia prędkość:15.44 km/h
Liczba aktywności:162
Średnio na aktywność:28.18 km i 1h 50m
Więcej statystyk
  • DST 34.21km
  • Czas 02:04
  • VAVG 16.55km/h
  • Sprzęt Maxim
  • Aktywność Jazda na rowerze

Świerklaniec po raz pierwszy w 2018

Czwartek, 3 maja 2018 · dodano: 03.05.2018 | Komentarze 0

Pogoda dopisała, zgarniam tatę i jedziemy na Świerklaniec.
pogoda dopisała amatorom wodnych kąpieli
pogoda dopisała amatorom wodnych kąpieli © szczypiorizka

W lesie ruch jak na autostradzie. Dużo pieszych i rowerzystów. Na Chechle ciasno. Chwila pauzy i jedziemy dalej.
Flaga musi być
Flaga musi być © szczypiorizka

Dojeżdżamy do amfiteatru, a tu szykuje się koncert TG Big Bandu. Super, postanawiamy poczekać :-)
próba nagłośnienia
próba nagłośnienia © szczypiorizka

rzeźby Fermieta
rzeźby Fermieta © szczypiorizka

grają
grają © szczypiorizka

Dobry koncert. Coś mnie ruszyło, by zawitać do Radzionkowa na próby- od lutego się tam nie pokazałam. Chyba to uczynię pod koniec maja, zaraz nie będę miała auta, a potem wyjeżdżam. Oby ponowna chęć grania nie minęła, na Strzybnicy nie wygląda to zachęcająco.
Koniec koncertu zbiega się ze zmianą pogody. Silniejsze podmuchy wiatru kierują nas w drogę powrotną. Na Chechle grzmi. Siostra pisze, że u nich już leje. Jak zwykle omija to Strzybnicę...


Kategoria w towarzystwie


  • DST 21.70km
  • Czas 01:32
  • VAVG 14.15km/h
  • Sprzęt Maxim
  • Aktywność Jazda na rowerze

w tygodniu

Wtorek, 24 kwietnia 2018 · dodano: 24.04.2018 | Komentarze 0

Włóczenie się po lesie z moją siostrą. Wycinka lasu ciąg dalszy. Koniec końców złapała nas ulewa i siostra uznała, że przez bliżej nieokreślony czas nie będzie ze mną jeździć na rowerze.
no ładnie
no ładnie © szczypiorizka

idzie burza
idzie burza © szczypiorizka


Kategoria w towarzystwie


  • DST 32.94km
  • Czas 02:10
  • VAVG 15.20km/h
  • Sprzęt Maxim
  • Aktywność Jazda na rowerze

ale za to niedziela, ale za to niedziela, niedziela będzie dla nas

Niedziela, 15 kwietnia 2018 · dodano: 15.04.2018 | Komentarze 0

Dziś na wycieczkę zaprosiłam swoją przyjaciółkę. Z oporem, ale dała się skusić.
Hasło nr 1: dojedziesz na Chechło? 
-nie no co ty, maksymalnie na Mikołeskę, na Chechło nie dojadę
- ale my nie pojedziemy na Chechło tylko dalej na Świerklaniec :P
-nie no co ty, za daleko
-dojedziesz, to prawie ta sama droga (huehuehue)
-no dobra
Hasło nr 2: a wiesz co, jedziemy do Poli na Lasowice, jak będą, to będą, jak nie to nie (nie było  :P)
Hasło nr 3: to jedziemy na Rynek, a potem wg trasy rowerowej.
Dworzec i perony z góry
Dworzec i perony z góry © szczypiorizka

Na rynku-> chyba tu koło UM trzeba skręcić, tylko nie widzę znaków z trasy... a dobra pojedziemy i tak trafimy :P
(są oznaczenia, okulary pilnie potrzebne!!!)
Zbliżenie na dworzec i pociąg
Zbliżenie na dworzec i pociąg © szczypiorizka

Hasło nr 4 (kumpela): a gdzie jesteśmy?
-przed Obwodnicą :-)
- i ty chcesz przejechać przez nią?
- no tak prowadzi trasa :P
Park Kunszt
Park Kunszt © szczypiorizka

Następnie kierunek na Hałdę Popłuczkową, gdzie stwierdzam, że nie byłam jeszcze nigdy na Segiecie (o zgrozo!!!)
Super trasa, malownicza, prosta, a co za tym idzie przy pięknej pogodzie? Mnóstwo pieszych i rowerzystów :-)
DSD
DSD © szczypiorizka

mistrzowie drugiego planu
mistrzowie drugiego planu © szczypiorizka

Kuń by się uśmioł
Kuń by się uśmioł © szczypiorizka

Kółeczko zrobione, znowu natrafiamy na Hałdę, rowery przypinamy na dole (po co mamy się męczyć ;-P ) i ciśniemy na górę
Hasło nr 5 (kumpela): bunkrów nie ma, ale i tak jest fajnie
-Jak to nie ma, tu po lewej jest "kochbunkier" :-)
Droga powrotna obok Kopalni, wzdłuż Parku Wodnego i Hali Sportowej, przez Stare Tarnowice, Ohio i Opatowice. Na Strzybnicy wykorzystuję okazję i zatrzymujemy się obok biurowca.
obraz nędzy i rozpaczy
obraz nędzy i rozpaczy © szczypiorizka

stołówka
stołówka © szczypiorizka

Przykro się robi, gdy sobie przypomina człowiek, że ów zakład (ZAMET) bardzo dobrze kiedyś prosperował. Teraz, z ogromnego terenu, który kiedyś zajmował, ma w swoim posiadaniu kilka hal i ciągle się kurczy.
z bliska
z bliska © szczypiorizka
Biurowiec dawno przestał być własnością ZAMETu, co się dało to obecny/poprzedni właściciel zabrał, resztę moim zdaniem wyszabrowano. Z moich oględzin o to nie trudno :-(
aż serce się kraje
aż serce się kraje © szczypiorizka

z drugiej strony
z drugiej strony © szczypiorizka

 


Kategoria w towarzystwie


  • DST 31.47km
  • Czas 02:36
  • VAVG 12.10km/h
  • Sprzęt Maxim
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wycieczka z Rybną

Sobota, 30 września 2017 · dodano: 01.10.2017 | Komentarze 0

W sierpniu udało mi się z tatą pojeździć po mieście śladami UNESCO. Dziś prawie tę samą trasę objechaliśmy wraz z około 70 innymi uczestnikami 3. wycieczki rowerowej, organizowanej przez Radę Dzielnicy Rybna.
Startujemy
Startujemy © szczypiorizka

Pogoda dopisała. Jak to bywało na poprzednich wypadach, tempo wolne. Niestety niektórzy uczestnicy nie byli zbyt przygotowani do takiej wyprawy. Niejednokrotnie na blogu wspominałam, że TG są na Garbie Tarnogórskim i jest tu wiele wzniesień. Nagminnie wielu uczestników prowadziło swój rower.
Jedziemy
Jedziemy © szczypiorizka

Ale humory dopisywały. Chociaż przewodnik wycieczki mógł trochę bardziej ogarnąć trasę- nie gubić się... wybrać bezpieczniejszy wariant trasy... 
Most zwodzony?
Most zwodzony? © szczypiorizka

Krótkie info
Krótkie info © szczypiorizka


"tyle lat mieszkam w TG a tu pierwszy raz jestem" © szczypiorizka

Zobaczyliśmy: Hałdę Popłuczkową, Park Kunszt, Kopalnię Zabytkową, wylot Sztolni Fryderyk
Rybna patrzy
Rybna patrzy © szczypiorizka

Takie widoki
Takie widoki © szczypiorizka

Gdy wróciliśmy do Pałacu w Rybnej- czekało na nas ognisko i kiełbaski do upieczenia :-)


Kategoria w towarzystwie


  • DST 13.20km
  • Czas 00:44
  • VAVG 18.00km/h
  • Sprzęt Maxim
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pochód historyczny-Gwarki 2017

Niedziela, 10 września 2017 · dodano: 11.09.2017 | Komentarze 0

Nie sposób opowiedzieć o wszystkich postaciach, które idą w pochodzie ulicami centrum Tarnowskich Gór. Najlepiej zobaczyć to na żywo.Niby co roku to samo, ale jednak zawsze jakieś drobne różnice są. Poniżej trochę fotek.

Włodarze miasta
Włodarze miasta © szczypiorizka

Skarbnik
Skarbnik © szczypiorizka

Władze powiatu
Władze powiatu © szczypiorizka

Król Jan III Sobieski
Król Jan III Sobieski © szczypiorizka

Sedlaczek- robił imprezy jak Wierzynek w Krakowie :P
Sedlaczek- robił imprezy jak Wierzynek w Krakowie :P © szczypiorizka

Gwarkowie
Gwarkowie © szczypiorizka

Marysieńka
Marysieńka © szczypiorizka

Chłop Rybka co znalazł srebro
Chłop Rybka co znalazł srebro © szczypiorizka

Pochód
Pochód © szczypiorizka

Pochód
Pochód © szczypiorizka

Pochód
Pochód © szczypiorizka

Pochód
Pochód © szczypiorizka

Pochód
Pochód © szczypiorizka

Tarnogórska orkiestra
Tarnogórska orkiestra © szczypiorizka

Zapraszam za rok, aby osobiście zobaczyć to wydarzenie :-)




  • DST 29.48km
  • Czas 02:10
  • VAVG 13.61km/h
  • Sprzęt Maxim
  • Aktywność Jazda na rowerze

Śladami UNESCO

Niedziela, 13 sierpnia 2017 · dodano: 14.08.2017 | Komentarze 0

Urlop się zaczął więc jest co robić ^^
Od kilku dni wracając z pracy obiecałam sobie, że przyjadę na kole na Laryszów, aby zrobić zdjęcie belom siana.
Spóźniłam się :(
A takie ładne widoki były
A takie ładne widoki były © szczypiorizka

takie resztki zostały, a pola były całe usiane nimi.

No i mi zabrali :-(
No i mi zabrali :-( © szczypiorizka

Główny cel na dziś- Park Kunszt, aż wstyd bierze, że nigdy tam jeszcze nie byłam.
Po drodze zabieram ojca między polami na wylot Głębokiej Sztolni Fryderyk
Wylot Głębokiej Sztolni Fryderyk
Wylot Głębokiej Sztolni Fryderyk © szczypiorizka

Amatorzy zimnych kąpieli
Amatorzy zimnych kąpieli © szczypiorizka

Pierwotnie plany zakładały powrót na główną ulicę aż do Kościoła św. Marcina, ale mamy czas, więc jedziemy jakąś bliżej mi nieznaną wytartą ścieżką. Docieramy do Parku Repeckiego.
Skutki nawałnicy
Skutki nawałnicy © szczypiorizka

Szyb Ewa- w UNESCO
Szyb Ewa- w UNESCO © szczypiorizka

Stamtąd ul. Pyskowicką do Kościoła św. Marcina i w górę równolegle do Parku Wodnego, aż docieramy na skrzyżowanie z ul. Gliwicką. Tam, po świetnie oznaczonej trasie docieramy do Parku Kunszt.
Kopalnia z drugiej strony-w UNESCO
Kopalnia z drugiej strony-w UNESCO © szczypiorizka

Z daleka
Z daleka © szczypiorizka

Wichury nie ominęły tego miejsca.
Skutki wichury
Skutki wichury © szczypiorizka

Zabytkowa hałda- w UNESCO
Zabytkowa hałda- w UNESCO © szczypiorizka

Pusty w środku
Pusty w środku © szczypiorizka

Tata się czai
Tata się czai © szczypiorizka

Mamy jeszcze siły, więc jedziemy na Hałdę Popłuczkową.

Zjedzie na dół?
Zjedzie na dół? © szczypiorizka

Oczywiście zjeżdżanie jest zabronione- jakimkolwiek środkiem lokomocji, w końcu to obiekt w UNESCO.

Manhattan
Manhattan © szczypiorizka

Takie widoki
Takie widoki © szczypiorizka

Na eksplorację tarnogórsko-bytomskich dolomitów mamy czas- innym razem. Ostatni na dziś obiekt UNESCO- Kopalnia Zabytkowa, gdzie chwilę odpoczywamy w Restauracji "10 stopni". 


Kategoria w towarzystwie


  • DST 25.39km
  • Czas 01:28
  • VAVG 17.31km/h
  • Sprzęt Maxim
  • Aktywność Jazda na rowerze

Obiad na Mikołesce

Niedziela, 6 sierpnia 2017 · dodano: 10.08.2017 | Komentarze 0

Po pysznym obiedzie na Mikołesce, pojechaliśmy na Tłuczykąt, dalej wzdłuż poligonu, aż wróciliśmy na główną ulicę Grzybową.
Na deser- lody w Qualitasie :D


Kategoria w towarzystwie


  • DST 13.77km
  • Czas 00:56
  • VAVG 14.75km/h
  • Sprzęt Maxim
  • Aktywność Jazda na rowerze

TdP 2017

Niedziela, 30 lipca 2017 · dodano: 30.07.2017 | Komentarze 4


Dwa lata temu
po pracy udało mi się trafić na Tour de Pologne. W tym roku z racji, że etap tarnogórski był w niedzielę, postanowiłam wybrać się wraz z rodzinką na trasę, by kibicować kolarzom.
Nie chciałam się pchać na Rynek, pojechaliśmy na Laryszów.
Zdążyliśmy na samochody sponsorów
Zdążyliśmy na samochody sponsorów © szczypiorizka

Przywitanie
Przywitanie © szczypiorizka

Kibice czekają
Kibice czekają © szczypiorizka

Ciśnie
Ciśnie © szczypiorizka

Mam ucieczkę
Mam ucieczkę © szczypiorizka

Czy mnie widać ???
Czy mnie widać ??? © szczypiorizka

Zbliżają się
Zbliżają się © szczypiorizka

Mam to !!
Mam to !! © szczypiorizka

Z dala
Z dala © szczypiorizka

Jeszcze jadą
Jeszcze jadą © szczypiorizka

I pojechali
I pojechali © szczypiorizka

Dziesięć- piętnaście minut czekania na kolarzy, trzy minuty przejazdu i koniec :-)
Mam nadzieję, że za rok znowu mi się uda gdzieś ich podejrzeć.


Kategoria w towarzystwie


  • DST 18.39km
  • Czas 01:08
  • VAVG 16.23km/h
  • Sprzęt Maxim
  • Aktywność Jazda na rowerze

Bernadeta Kowalska

Sobota, 22 lipca 2017 · dodano: 23.07.2017 | Komentarze 0

Tata- słyszałem, że na Mikołesce festyn jest. Jedziemy?
Ja- ok. Jedziemy.
Taki, typowo sąsiedzki festyn. Niestety zaproszonej na tę okazję Bernadety nie mieliśmy okazji posłuchać, jako, że ciągle były problemy z prądem. :P


Kategoria w towarzystwie


  • DST 25.50km
  • Czas 01:39
  • VAVG 15.45km/h
  • Sprzęt Maxim
  • Aktywność Jazda na rowerze

stawy i dworzec

Wtorek, 18 lipca 2017 · dodano: 20.07.2017 | Komentarze 0

Pogoda dopisuje, więc na rower trzeba było wyjść. Pojechałam z Justyną na stawy, które ona napotkała podczas swojej niedzielnej wycieczki.
Po drodze szukałyśmy starego dworca na Hanusku
Szukamy
Szukamy © szczypiorizka

Widzimy
Widzimy © szczypiorizka

Pozostałości
Pozostałości © szczypiorizka

samosiejka
samosiejka © szczypiorizka

Lasy w rejonie betoniarni, Połomii, Miedar, Tworoga (itd.) są fantastyczne do penetrowania . Polecam :-)
I jeszcze jeden
I jeszcze jeden © szczypiorizka

Cicho i spokojnie
Cicho i spokojnie © szczypiorizka

Kolejny punkt czerpania wody
Kolejny punkt czerpania wody © szczypiorizka

Bocian! Patrz! Bocian! Jak on żyje, to znaczy, że my też możemy. Bocian, bociuś!
Bocian! Patrz! Bocian! Jak on żyje, to znaczy, że my też możemy. Bocian, bociuś! © szczypiorizka

Pasażer na gapę
Pasażer na gapę © szczypiorizka


Kategoria w towarzystwie