Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi szczypiorizka z miasteczka Tarnowskie Góry-Strzybnica. Mam przejechane 21953.40 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 16.59 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 365 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy szczypiorizka.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

w towarzystwie

Dystans całkowity:4565.55 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:295:20
Średnia prędkość:15.44 km/h
Liczba aktywności:162
Średnio na aktywność:28.18 km i 1h 50m
Więcej statystyk
  • DST 22.18km
  • Czas 01:45
  • VAVG 12.67km/h
  • Sprzęt Maxim
  • Aktywność Jazda na rowerze

Tarnogórski Zlot Rowerów Zabytkowych

Sobota, 15 września 2018 · dodano: 15.09.2018 | Komentarze 3

Tarnogórski Zlot Rowerów Zabytkowych
Tarnogórski Zlot Rowerów Zabytkowych © szczypiorizka

Ponownie Rada Dzielnicy Rybna coś fajnego zorganizowała. Tym razem pojechaliśmy na Zlot Zabytkowych Pojazdów w TG. Hasłem naszej wycieczki były rowery zabytkowe- kto miał mógł na nim przyjechać.
wyruszamy
wyruszamy © szczypiorizka

w oczekiwaniu na swoją kolej
w oczekiwaniu na swoją kolej © szczypiorizka

Trasa przez Strzybnicę, Sowice, Czarną Hutę. Tempo spacerowe.
na trasie
na trasie © szczypiorizka

w tle widać jakąś konkurencję sprawnościową
w tle widać jakąś konkurencję sprawnościową © szczypiorizka

W międzyczasie ciągle mijają nas zabytkowe samochody albo motocykle- dla nich zorganizowano zawody, gdzie w poszczególnych częściach miasta przygotowane były dla nich konkursy.
to jest bryka
to jest bryka © szczypiorizka

Po przyjeździe na Rynek- krótka wizyta w Ratuszu- oprowadzał nas burmistrz.
burmistrz mówi o naszym herbie
burmistrz mówi o naszym herbie © szczypiorizka

Jest okazja- to wchodzę na balkon i cykam fotki, najpierw na niższym piętrze, a potem na balkonie, który wychodzi z sali sesyjnej.
z lewej strony
z lewej strony © szczypiorizka

z prawej strony
z prawej strony © szczypiorizka

z okna
z okna © szczypiorizka

na tle ewangelickiego
na tle ewangelickiego © szczypiorizka

Potem czas wolny na podziwianie pojazdów.
zabytkowe rowery też są
zabytkowe rowery też są © szczypiorizka


jaguar
jaguar © szczypiorizka


i motocykle
i motocykle © szczypiorizka


czerwony samochód :D
czerwony samochód :D © szczypiorizka


Mustang
Mustang © szczypiorizka

taaką kierownicę se zorganizuję
taaką kierownicę se zorganizuję © szczypiorizka

tak z przodu
tak z przodu © szczypiorizka

Skoda coupe
Skoda coupe © szczypiorizka

Continental
Continental © szczypiorizka

Po obejrzeniu samochodów- powrót do pałacu w Rybnej, a tam pyszne jak zawsze kiełbaski z ogniska :-)




  • DST 14.68km
  • Czas 00:47
  • VAVG 18.74km/h
  • Sprzęt Maxim
  • Aktywność Jazda na rowerze

Gwarki 2018

Poniedziałek, 10 września 2018 · dodano: 10.09.2018 | Komentarze 6

UWAGA !!! DUŻO ZDJĘĆ!! :D
Piątek zaczęłam od fantastycznego zespołu Frele, które zawojowały światem muzycznym, śpiewając po śląsku :-)
Frele
Frele © szczypiorizka

Polecam posłuchać sobie ich piosenki na YT.

W sobotę- Sylwia Grzeszczak
gdzieś tam jest Sylwia Grzeszczak
gdzieś tam jest Sylwia Grzeszczak © szczypiorizka

Bardzo ładnie śpiewała- nie jestem jej fanką, słucham jej tyle, co w radiu. Mimo to, jej instrumentaliści dali popalić :-)

"Ale za to niedziela, ale za to niedziela...."
No właśnie, niedziela-> kwintesencja wszystkiego -> Pochód Gwarkowski. Odkąd zaczęłam chodzić na pochód, nie mogę przestać ;]
Pochód dzieli się na kilka części: część historyczną,część regionalną, młodzież i resztę bandy :P
czekając na pochód
czekając na pochód © szczypiorizka

GWARKI 2018
GWARKI 2018 © szczypiorizka

Część historyczna, obejmuje fragmenty bardzo ważne, przełomowe dla naszego miasta. Pokazuje początek (chłopa Rybkę co znalazł srebro), pierwszych właścicieli miasta, górników, gwarków, tych, co odwiedzili nasze miasto (królów, książąt, poetów, naukowców). W pochodzie idą, także ci, którzy "odświeżyli" górnictwo na naszej ziemi, co sprawiło, że na wiele lat przodowaliśmy w wydobyciu cennego kruszcu oraz w nowinkach technicznych.

chłop  Rybka
chłop Rybka © szczypiorizka

Skarbnik
Skarbnik © szczypiorizka

rycerz Adam de Tarnowice z giermkiem
rycerz Adam de Tarnowice z giermkiem © szczypiorizka

Piotr Wrochem
Piotr Wrochem © szczypiorizka

królowa Maria Kazimiera d’Arquien, damy dworu i eskorta karocy
królowa Maria Kazimiera d’Arquien, damy dworu i eskorta karocy © szczypiorizka

Król Jan III Sobieski
Król Jan III Sobieski © szczypiorizka

Husaria
Husaria © szczypiorizka

Walenty Roździeński z hutnikami
Walenty Roździeński z hutnikami © szczypiorizka

Król polski August III Sas - Wettin
Król polski August III Sas - Wettin © szczypiorizka

Johann Sedlaczek na beczce wina
Johann Sedlaczek na beczce wina © szczypiorizka

Książę Guido Henckel von Donnersmarck, cesarz niemiecki Wilhelm II
Książę Guido Henckel von Donnersmarck, cesarz niemiecki Wilhelm II © szczypiorizka

Blanka de Paiva
Blanka de Paiva © szczypiorizka

Dzięki pochodowi, mamy przedstawioną historię w pigułce. W tym roku, dzięki temu, że staliśmy na rondzie, słyszeliśmy komentarze konferansjerów, którzy w przystępny, często zabawny sposób omawiali obecność poszczególnych postaci.
W części historycznej nie mogło zabraknąć historii XX wieku, Plebiscyty, Powstania śląskie, XX-lecie międzywojenne, II wojnę światową.
Grenzschutz i Selbstschutz
Grenzschutz i Selbstschutz © szczypiorizka

Policja Województwa Śląskiego
Policja Województwa Śląskiego © szczypiorizka

Regiment szkocki
Regiment szkocki © szczypiorizka


Powstańcy śląscy
Powstańcy śląscy © szczypiorizka

Generał Stanisław Szeptycki na czele 27 Pułku Piechoty
Generał Stanisław Szeptycki na czele 27 Pułku Piechoty © szczypiorizka

scenka historyczna rodem z okresu II WŚ
scenka historyczna rodem z okresu II WŚ © szczypiorizka

W pochodzie uczestniczą także władze naszego miasta i powiatu, wraz z gośćmi z sąsiednich gmin
władze miasta i powiatu
władze miasta i powiatu © szczypiorizka

Po części historycznej, którą zamykali nasi obecni żołnierze
współczesne wojsko
współczesne wojsko © szczypiorizka

mieliśmy część regionalną, młodzież i resztę chętnych (którzy przeszli weryfikację TCK).
Także ulicami przeszli reprezentanci szkół (temat przewodni UNESCO), OSP, kilka firm- sponsorów, kilka orkiestr i zespołów muzycznych, bractwa kurkowe, różne organizacje pozarządowe także chciały się pokazać szerszej publiczności
OSP Repty Śl.
OSP Repty Śl. © szczypiorizka

orkiestry dęte
orkiestry dęte © szczypiorizka

bractwa kurkowe
bractwa kurkowe © szczypiorizka

sobie siedzą
sobie siedzą © szczypiorizka

trzy takie
trzy takie "flinty" wyciągnęli z auta i "szczylali" © szczypiorizka

jak pizło z armaty to ogłuchłam
jak pizło z armaty to ogłuchłam © szczypiorizka

nasi z bractwa jadą
nasi z bractwa jadą © szczypiorizka

to lubię :-)
to lubię :-) © szczypiorizka

Masa Krytyczna
Masa Krytyczna © szczypiorizka

zabytkowe pojazdy
zabytkowe pojazdy © szczypiorizka


"Pszczółka Maja, sobie lata, ooo! zbiera nektar gdzieś na kwiatach.." © szczypiorizka

koniec pochodu
koniec pochodu © szczypiorizka

Po południu spotkanie z przyjaciółmi i koncert Sound'n'Grace oraz Kasi Kowalskiej
Sound’n’Grace
Sound’n’Grace © szczypiorizka

Kasia kowalska
Kasia kowalska © szczypiorizka

Wieczorem zaś, dał czadu Ray Wilson, były wokalista Genseis. Była moc!! Bębniarz na "garach" wymiatał. Ray Wilson (Genesis)
Ray Wilson (Genesis) © szczypiorizka

Trzydniową imprezę kończył pokaz sztucznych ogni oraz oddanie kluczy miasta przez Gwarków (SMZT)  na ręce burmistrza miasta (w piątek burmistrz przekazywał klucze Stowarzyszeniowi, tym samym otwierając imprezę)
Kurcze, dawno tak świetnie się nie bawiłam. Do tego spotkanie z przyjaciółmi- nic więcej mi do szczęścia nie trzeba :-)
Polecam, naprawdę polecam, przyjdźcie za rok na Gwarki, choćby tylko na pochód historyczny, naprawdę warto.




  • DST 16.12km
  • Czas 00:55
  • VAVG 17.59km/h
  • Sprzęt Maxim
  • Aktywność Jazda na rowerze

w przerwie między deszczem

Niedziela, 2 września 2018 · dodano: 02.09.2018 | Komentarze 0

PO obiedzie drzemka- bo i tak pada deszcz. Przed szesnastą w końcu słońce ładnie wyszło zza chmur to wyciągnęłam tatę na rower -> "a po co oglądasz F1, tam i tak zawsze ktoś wygra" :P
trochę słońca
trochę słońca © szczypiorizka




  • DST 23.63km
  • Czas 01:35
  • VAVG 14.92km/h
  • Sprzęt Maxim
  • Aktywność Jazda na rowerze

Masa Krytyczna

Piątek, 31 sierpnia 2018 · dodano: 31.08.2018 | Komentarze 3

Po długiej mojej nieobecności na RMK w końcu udało mi się na nią trafić :-)
Nawet tata był chętny- po raz pierwszy miał okazję zobaczyć "z czym to się je".
Na Rynku zameldowało się ponad 180 uczestników- nieźle, trasa-> prawie standardowa. Na Przyjaźń i z powrotem z tym, że po raz pierwszy trafiło mi się, że wracając pojechaliśmy jeszcze na dworzec i potem dopiero na Rynek.
A na rynku przygotowania do Festiwalu Szweda oraz do Gwarków.
czekamy
czekamy © szczypiorizka

zaraz startujemy
zaraz startujemy © szczypiorizka

w trasie
w trasie © szczypiorizka

i koniec
i koniec © szczypiorizka

P.S. na liczniku mam już ponad 900 km- liczę, że uda mi się dobić do tysiaka ;-)




  • Aktywność Jazda na rowerze

Wrocław

Środa, 15 sierpnia 2018 · dodano: 15.08.2018 | Komentarze 0

4 dni we Wrocławiu. Planując wyjazd, nie tylko ogarnęłam kwestię- co zwiedzić, ale i sposób poruszania się po mieście. Nie mogło się obyć bez rowerów :-)
Jeździliśmy sporo- nie mam Endomondo czy innej tego typu aplikacji, więc nie wiem, ile w sumie km przebyliśmy. Piesze spacery, dzięki bliskości naszego hostelu do rynku i na dworzec też były częste.
Pierwszy raz korzystałam z miejskiej wypożyczalni. Kilka moich przemyśleń i uwag:
- nie opłaca się jeździć samochodem po Wrocławiu- jak dla mnie bardzo agresywni kierowcy, ciągle zajeżdżanie drogi innemu kierowcy, klaksony co chwile trąbiły, korki
- rowerami też tu jeżdżą bardzo szybko, ciągły pośpiech
-oczywiście super drogi rowerowe, śluzy rowerowe, dużo stacji rowerowych
- minus- dwa dni wypożyczałam rowery, korzystając z terminala- bardzo ciężko mi to szło, miałam problem, aby dwa rowery wziąć (nie mówię już o słabej jakości wyświetlaczu), potem w końcu spróbowałam przez aplikację- o niebo lepiej.  We Wrocławiu godzina wypożyczenia kosztuje 2 zł (dla porównania w Gliwicach 1 zł).
Jest co oglądać we Wrocławiu :-)
przed Hydropolis
przed Hydropolis © szczypiorizka

brama japońska
brama japońska © szczypiorizka

Hala Tysiąclecia
Hala Tysiąclecia © szczypiorizka

bastion ceglarski
bastion ceglarski © szczypiorizka

Most Tumski
Most Tumski © szczypiorizka

Hala i fontanny
Hala i fontanny © szczypiorizka

coś ci wystaje z głowy
coś ci wystaje z głowy © szczypiorizka

ostrożnie
ostrożnie © szczypiorizka

rybki
rybki © szczypiorizka

nie znalazłam z rowerem, ale mam na lwie
nie znalazłam z rowerem, ale mam na lwie © szczypiorizka

Aston Martin Jamesa Bonda
Aston Martin Jamesa Bonda © szczypiorizka

Synagoga
Synagoga © szczypiorizka


Kategoria w towarzystwie


  • DST 16.56km
  • Czas 01:02
  • VAVG 16.03km/h
  • Sprzęt Maxim
  • Aktywność Jazda na rowerze

Tour de Pologne jednak nie w Strzybnicy :(

Niedziela, 5 sierpnia 2018 · dodano: 05.08.2018 | Komentarze 2

Już od kilku miesięcy cieszyłam się, że zobaczę kolarzy u siebie na dzielnicy. Dziś, plany- gdzie będziemy stać i kibicować. Jakoś tak się złożyło, że mimo wszystko pojechałam z tatą do centrum miasta, gdzie najpierw zjedliśmy obiad (mimo długiego oczekiwania na posiłek polecam Kurną Chatę -lokowanie produktu :P). Zostało 10 minut do startu honorowego. No to gdzie? Na ulicę Zamkową.
zbliżają się
zbliżają się © szczypiorizka

Czesław Lang
Czesław Lang © szczypiorizka

kolarze
kolarze © szczypiorizka

kolarze
kolarze © szczypiorizka

kolarze
kolarze © szczypiorizka

Gdy przejechali, zaczęłam się zastanawiać, gdzie teraz? Czy zdążymy jeszcze na trasie na Strzybnicę?
Jedziemy- a nuż się uda. Nie powiem, trochę podkręciłam tempo, ale dojechaliśmy w rejony ulicy Grzybowej (wyjazd z Olmetu i ogródków działkowych- dla znających topografię miasta).
Gawędzimy sobie spokojnie z tamtejszymi mieszkańcami, po czym przyjeżdża pewien pan i informuje, że źle skręcili i jadą prosto na Piekary Śląskie. My- haha, Pan żartuje. - No nie, nie żartuję. SMS siostry- pomylili trasę. Jakaś pani odpala internet w telefonie i czyta, że to prawda.
No cóż, nic innego nam nie zostało, tylko jazda do domu.

W tym miejscu chciałam serdecznie podziękować wszystkim kibicom na trasie- na ulicy Grzybowej, za tak fantastyczny doping dla mnie i mojego taty :D :D TAK!! Daliśmy radę!! Dojechaliśmy !!




  • DST 17.31km
  • Czas 00:57
  • VAVG 18.22km/h
  • Sprzęt Maxim
  • Aktywność Jazda na rowerze

Barbórka w środku lata

Sobota, 14 lipca 2018 · dodano: 15.07.2018 | Komentarze 0

16 lipca 1784 w Szybie Rudolphine odkryto pierwsze złoża srebra i ołowiu. Od tego momentu mówi się o drugim okresie tarnogórskiego górnictwa. Dzięki temu odkryciu możemy chwalić, że w Tarnowskich Górach funkcjonowała jedna z pierwszych (ale nie pierwsza!!) maszyn parowych na kontynencie europejskim.
Tyle tytułem wstępu.
Miałam jechać do Chorzowa do parku, ale pogoda jakaś dziwna, więc zrezygnowałam. Po południu pojechałam na Kopalnię Zabytkową kupić książkę o Hucie Fryderyk. Trochę pogadałam ze znajomymi, zobaczyłam nowy/stary filmik promujący Kopalnię i pojechałam do domu. Pod wieczór kijki z przyjaciółką na Pniowiec. Żeby można było powiedzieć, że się było na festynie :P Przy okazji kilka razy nas deszcz łapał po drodze.
rower
rower © szczypiorizka

Dlaczego piszę o górnictwie w TG? W ten weekend, między 14 a 15 lipca organizowana jest właśnie Barbórka. Cykl wydarzeń, których celem jest przypomnienie i upamiętnienie faktu odkrycia złóż srebra na tych terenach.  




  • DST 36.84km
  • Czas 02:56
  • VAVG 12.56km/h
  • Sprzęt Maxim
  • Aktywność Jazda na rowerze

Nakło Śląskie

Sobota, 30 czerwca 2018 · dodano: 01.07.2018 | Komentarze 0

Wycieczka organizowana przez Radę Dzielnicy Rybna. Do południa bacznie przyglądałam się pogodzie, bowiem pochmurne niebo nie zachęcało. Na szczęście nie padało, a wiatr dało się ogarnąć.
widok na bramę wjazdową
widok na bramę wjazdową © szczypiorizka

Zastanawiałam się jaka trasa zostanie obrana. Kierunek-> Strzybnica
Pielgrzymka rowerowa?
Pielgrzymka rowerowa? © szczypiorizka

Potem Grzybową,, przez Czarną Hutę, w kierunku na Lasowice i Kościół
machamy, machamy
machamy, machamy © szczypiorizka

coś tam widać
coś tam widać © szczypiorizka

Dalej przez pola, aż wyjechaliśmy z tyłu Kościoła w Nakle. Jak to Tarnowskie Góry-> pod górkę w wielu miejscach. Dało to w kość co niektórym rowerzystom (w liczbie około 100). Mimo to wszyscy dali radę dojechać. Na miejscu podział na 2 grupy i zwiedzanie Pałacu.
wieża- a jest księżniczka? Albo książę?
wieża- a jest księżniczka? Albo książę? © szczypiorizka

Widok na bramę wjazdową
Widok na bramę wjazdową © szczypiorizka

łamigłówka?
łamigłówka? © szczypiorizka

mam zagrać?
mam zagrać? © szczypiorizka

jak będę bogata to też będę miała sygnowane sztućce
jak będę bogata to też będę miała sygnowane sztućce © szczypiorizka

Powrót LR na Chechło, gdzie czekał nas krótki postój. Stamtąd ruszyliśmy w drogę powrotną (zastanowiło nie to, że nie przez poligon, a inną trasą, zdjęć brak- warunki jazdy nie zbyt pozwalały na manewrowanie aparatem).
W Rybnej, tradycyjnie już ognisko z pysznymi kiełbaskami. 


Kategoria w towarzystwie


  • DST 21.39km
  • Czas 01:25
  • VAVG 15.10km/h
  • Sprzęt Maxim
  • Aktywność Jazda na rowerze

takie tam po lesie

Poniedziałek, 4 czerwca 2018 · dodano: 04.06.2018 | Komentarze 0

Dziś  z siostrą (już się "odobraziła" :P ) wybrałyśmy się na Połomię na stawy.
staw
staw © szczypiorizka

Fajnie się tam jeździ po lesie. Mały ruch rowerowy, dobrze ubite ścieżki, jeszcze nie rozjeżdżone przez samochody i inne pieruństwa
obserwujemy
obserwujemy © szczypiorizka

ciekawska dusza
ciekawska dusza © szczypiorizka

Przy jednym stawie, żywiołowo "prowadziłyśmy dyskusję" z jednym łabędziem. :-) Drugi obserwował
drugi z dalsza
drugi z dalsza © szczypiorizka

rudy
rudy © szczypiorizka

dwa na jednym
dwa na jednym © szczypiorizka

z bliska ponownie
z bliska ponownie © szczypiorizka




  • DST 54.94km
  • Czas 03:57
  • VAVG 13.91km/h
  • Sprzęt Maxim
  • Aktywność Jazda na rowerze

po przewie

Niedziela, 27 maja 2018 · dodano: 27.05.2018 | Komentarze 0

Po ponad tygodniowej przerwie (urlopowy wyjazd), spontanicznie wyjechałam z rodzinką na rower. Hasło-> Leśnica i Łowisko. To sobie myślę, spoko, trasa w miarę znana, ale średnio przyjemna. Być może kierownik wycieczki zna jakąś lepszą. Powiem dyplomatycznie: w pewnych miejscach była inna od tej, którą ja przejechałam. 
przy ośrodku oblackim w Kokotku
przy ośrodku oblackim w Kokotku © szczypiorizka

Dzięki temu trafiliśmy do Leśnicy
Łowisko w Leśnicy
Łowisko w Leśnicy © szczypiorizka

Do baru u Celiny również. Dotarliśmy nawet do źródełka w Krywałdzie.
źródełko
źródełko © szczypiorizka

Punktem styczności z cywilizacją był Kościół w Bruśku
kościół drewniany
kościół drewniany © szczypiorizka

Ale największą radość mi sprawił wuszt z ciaperkapustą na Mikołesce :D
Tak serio to wszystko pięknie, fajnie, ale znowu kupa piachu, górka (wg mapy LR 280 m.n.p.m.) i koniec języka za przewodnika :-)
Narzekam trochę, bo odczuwam jeszcze sobotnie plewienie na działce ;]


Kategoria w towarzystwie