Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi szczypiorizka z miasteczka Tarnowskie Góry-Strzybnica. Mam przejechane 22636.65 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 16.66 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 365 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy szczypiorizka.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

po koszulkę

Dystans całkowity:1534.84 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:81:04
Średnia prędkość:18.71 km/h
Liczba aktywności:39
Średnio na aktywność:39.35 km i 2h 08m
Więcej statystyk

brakujący wpis

Wtorek, 21 lipca 2026 · dodano: 28.07.2026 | Komentarze 1

sprawdzam, czy wszystkie kilometry mi się zgadzają. Tego wpisu brakowało. Była to krótsza droga prowadzona DDrkami


Kategoria po koszulkę


  • DST 21.21km
  • Czas 01:07
  • VAVG 18.99km/h
  • Sprzęt Kross Esker 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

poniedziałkowe kółko

Poniedziałek, 20 lipca 2026 · dodano: 21.07.2026 | Komentarze 1

Trochę więcej energii było, więc dokręciłam ten kilometr... bo ja chciałam powiedzieć, że poranne  kółka to ja na pół głodzie robię.. albo banan jak jest, albo pół kanapki, albo jogurt zwykły jakiś. 😂 Śniadanie normalne jem po powrocie.


Kategoria po koszulkę


  • DST 27.25km
  • Czas 01:23
  • VAVG 19.70km/h
  • Sprzęt Kross Esker 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

kółeczko po porannym graniu w kościele

Niedziela, 19 lipca 2026 · dodano: 19.07.2026 | Komentarze 1

Myślałam, że jeszcze przed poranną Mszą Św. coś pojeżdżę, ale organizm domagał się odpoczynku po sobotnim wypadzie do Warszawy. Po graniu, zebrałam się i zrobiłam rozszerzone kółko dookoła TG.
rzut oka na skansen maszyn parowych
rzut oka na skansen maszyn parowych © szczypiorizka

Wg moich obliczeń na ten moment jeszcze mi brakuje 500 km do końca wyzwania.


Kategoria po koszulkę


  • DST 52.03km
  • Czas 02:36
  • VAVG 20.01km/h
  • Sprzęt Kross Esker 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

nabijanie kilometrów

Piątek, 17 lipca 2026 · dodano: 19.07.2026 | Komentarze 1

Po pracy było trochę więcej czasu na zrobienie "normy rowerowej". Dobrze znaną trasą pojechałam na Posmyk. Jeszcze nie wszystko uprzątnięto po Festiwalu Życia.
resztki sceny z Festiwalu Życia
resztki sceny z Festiwalu Życia © szczypiorizka

inspekcja od demontażu
inspekcja od demontażu © szczypiorizka

Kodakiem zrobione
Kodakiem zrobione © szczypiorizka

Chwila oddechu i w drogę powrotną udałam się przez Koty. Przez te liczenie tych kilometrów okazało się, że droga powrotna przez Koty jest krótsza niż, gdybym wróciła się tą samą trasą na Mikołeskę. W ogóle to jakiś sezon na wycinkę drzew w lasach jest. Wszędzie syf i albo rozjechane, piaszczyste ścieżki, albo nasypane tym paskudnym kamieniem. Droga na koty to głównie piasek. Po drodze zajechałam do mojej siostry omówić sobotni wyjazd do Warszawy. Na Brynku natomiast, strzelnica jak się patrzy. Jeszcze brakuje tylko płotu- słupki już są.
teraz to widać, że to będzie strzelnica
teraz to widać, że to będzie strzelnica © szczypiorizka

W domu szybkie "przemeblowanie" rzeczy i zmiana środka lokomocji na samochód, by go odstawić na parking w TG


Kategoria po koszulkę


  • DST 7.89km
  • Czas 00:24
  • VAVG 19.72km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

powrót miejskim rowerem

Piątek, 17 lipca 2026 · dodano: 19.07.2026 | Komentarze 1

Po odstawieniu samochodu na parking, zamontowałam sobie Garmina przy rowerze miejskim i niczym chytra baba z Radomia pojechałam do domu, przy okazji łapiąc jeszcze parę kilometrów.
tym też nałapię kilometrów
tym też nałapię kilometrów © szczypiorizka

Po powrocie, jeszcze drobne zakupy w osiedlowym sklepie i przypadkiem zauważyłam, że jaskółki (prawdopodobnie, bo mają białe brzuszki) uwiły sobie gniazdko w przejściu.
gniazdo jaksółki w przejściu
gniazdo jaksółki w przejściu © szczypiorizka

zbliżenie
zbliżenie © szczypiorizka

Miałam ogromne szczęście z piątkowym rowerem tak ogółem. Jakieś 10-15 minut po moim powrocie z miasta (na miejskim rowerze) rozpętała się dosyć pokaźna burza. 


Kategoria po koszulkę


  • DST 31.12km
  • Czas 01:35
  • VAVG 19.65km/h
  • Sprzęt Kross Esker 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

po koszulkę

Czwartek, 16 lipca 2026 · dodano: 16.07.2026 | Komentarze 0

Krótka jazda po południu z racji zaplanowanego grilla z orkiestrą.


Kategoria po koszulkę


  • DST 20.49km
  • Czas 01:04
  • VAVG 19.21km/h
  • Sprzęt Kross Esker 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

poranna jazda po koszulkę

Środa, 15 lipca 2026 · dodano: 15.07.2026 | Komentarze 0

Cieplej niż ostatnio.


Kategoria po koszulkę


  • DST 31.91km
  • Czas 01:57
  • VAVG 16.36km/h
  • Sprzęt Velli
  • Aktywność Jazda na rowerze

Leń mnie tropi

Środa, 15 lipca 2026 · dodano: 15.07.2026 | Komentarze 1

Miałam jechać do Świerklańca do parku, ale wolałam zrobić kółeczko dookoła Chechła i pojechałam do Nakła Śląskiego, stamtąd do TG. Na mieście kombinowana jazda po drogach rowerowych i lody w parku miejskim.


Kategoria po koszulkę


  • DST 20.45km
  • Czas 01:06
  • VAVG 18.59km/h
  • Sprzęt Kross Esker 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

kolejny poranek

Wtorek, 14 lipca 2026 · dodano: 14.07.2026 | Komentarze 1

Korzystam z poranków, bo w czwartek i piątek znowu wracam do biura. Zdalna dopiero w poniedziałek i wtorek.
no i zamknęli mi przed nosem
no i zamknęli mi przed nosem © szczypiorizka


Kategoria po koszulkę


  • DST 37.36km
  • Czas 01:59
  • VAVG 18.84km/h
  • Sprzęt Velli
  • Aktywność Jazda na rowerze

zakupowo

Wtorek, 14 lipca 2026 · dodano: 14.07.2026 | Komentarze 1

Po południu postanowiłam ogarnąć trochę sklepów. Najpierw jeszcze kółeczko na Mikołeskę, by udało się zrobić te minimum 20 km. Potem na chwilę na działkę i zaczęłam tour de sklepy. Nie spodziewałam się, że nawet wyjdzie mi te 37 km, fajnie. Na ul. Grzybowej "chwyciłam" się jednego rowerzysty, który miał fajne tempo i bezczelnie skorzystałam z tego "tunelu aerodynamicznego".
a gdzie królowa?
a gdzie królowa? © szczypiorizka