Info
Suma podjazdów to 365 metrów.
Więcej o mnie.
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Czerwiec2 - 13
- 2026, Maj8 - 48
- 2026, Kwiecień12 - 58
- 2026, Marzec6 - 27
- 2026, Styczeń1 - 5
- 2025, Listopad1 - 0
- 2025, Październik3 - 10
- 2025, Wrzesień11 - 55
- 2025, Sierpień16 - 93
- 2025, Lipiec7 - 36
- 2025, Czerwiec10 - 68
- 2025, Maj7 - 48
- 2025, Kwiecień7 - 39
- 2025, Marzec7 - 25
- 2025, Styczeń1 - 8
- 2024, Październik6 - 35
- 2024, Wrzesień6 - 20
- 2024, Sierpień10 - 41
- 2024, Lipiec8 - 28
- 2024, Czerwiec6 - 23
- 2024, Maj7 - 27
- 2024, Kwiecień8 - 34
- 2024, Marzec3 - 7
- 2024, Luty3 - 11
- 2023, Listopad1 - 0
- 2023, Październik4 - 12
- 2023, Wrzesień8 - 23
- 2023, Sierpień8 - 16
- 2023, Lipiec11 - 19
- 2023, Czerwiec11 - 18
- 2023, Maj8 - 7
- 2023, Kwiecień7 - 4
- 2022, Listopad1 - 3
- 2022, Październik7 - 11
- 2022, Wrzesień2 - 2
- 2022, Sierpień6 - 11
- 2022, Lipiec10 - 29
- 2022, Czerwiec14 - 37
- 2022, Maj15 - 27
- 2022, Kwiecień3 - 9
- 2022, Marzec2 - 8
- 2021, Październik1 - 5
- 2021, Wrzesień3 - 4
- 2021, Sierpień3 - 17
- 2021, Lipiec5 - 13
- 2021, Czerwiec10 - 51
- 2021, Maj6 - 24
- 2021, Kwiecień3 - 13
- 2021, Marzec2 - 7
- 2021, Luty2 - 5
- 2020, Grudzień1 - 5
- 2020, Listopad1 - 6
- 2020, Październik4 - 9
- 2020, Wrzesień7 - 18
- 2020, Sierpień7 - 12
- 2020, Lipiec5 - 5
- 2020, Czerwiec8 - 16
- 2020, Maj8 - 13
- 2020, Kwiecień4 - 13
- 2019, Grudzień1 - 6
- 2019, Październik4 - 4
- 2019, Wrzesień4 - 12
- 2019, Sierpień7 - 15
- 2019, Lipiec3 - 8
- 2019, Czerwiec12 - 20
- 2019, Maj5 - 9
- 2019, Kwiecień3 - 8
- 2019, Marzec2 - 10
- 2018, Październik3 - 7
- 2018, Wrzesień7 - 13
- 2018, Sierpień5 - 8
- 2018, Lipiec5 - 4
- 2018, Czerwiec6 - 3
- 2018, Maj8 - 0
- 2018, Kwiecień5 - 0
- 2018, Marzec1 - 0
- 2018, Styczeń1 - 0
- 2017, Wrzesień3 - 0
- 2017, Sierpień5 - 0
- 2017, Lipiec6 - 4
- 2017, Czerwiec6 - 0
- 2017, Maj1 - 0
- 2017, Kwiecień1 - 1
- 2016, Październik2 - 0
- 2016, Wrzesień3 - 0
- 2016, Sierpień3 - 1
- 2016, Lipiec3 - 0
- 2016, Czerwiec4 - 1
- 2016, Maj3 - 0
- 2016, Kwiecień4 - 2
- 2016, Styczeń1 - 1
- 2015, Listopad1 - 1
- 2015, Sierpień6 - 0
- 2015, Czerwiec2 - 0
- 2015, Maj7 - 0
- 2015, Kwiecień3 - 0
- 2015, Marzec1 - 4
- 2014, Listopad1 - 0
- 2014, Październik6 - 0
- 2014, Wrzesień8 - 1
- 2014, Sierpień8 - 0
- 2014, Lipiec8 - 0
- 2014, Czerwiec11 - 0
- 2014, Maj10 - 1
- 2014, Kwiecień7 - 1
- 2014, Marzec3 - 1
- 2014, Luty1 - 0
- 2014, Styczeń1 - 5
- 2013, Grudzień2 - 3
- 2013, Listopad12 - 0
- 2013, Październik5 - 3
- 2013, Wrzesień5 - 15
- 2013, Sierpień18 - 6
- 2013, Lipiec17 - 9
- 2013, Czerwiec12 - 12
- 2013, Maj14 - 7
- 2013, Kwiecień14 - 10
- 2012, Listopad1 - 3
- 2012, Październik5 - 5
- 2012, Wrzesień7 - 3
- 2012, Sierpień8 - 3
- 2012, Lipiec15 - 4
- 2012, Czerwiec8 - 11
- 2012, Maj8 - 5
- 2012, Kwiecień4 - 1
- 2012, Marzec3 - 1
- 2011, Listopad1 - 1
- 2011, Październik2 - 0
- 2011, Wrzesień17 - 2
- 2011, Sierpień8 - 2
- 2011, Lipiec8 - 5
krótki wypad
| Dystans całkowity: | 3733.87 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
| Czas w ruchu: | 223:01 |
| Średnia prędkość: | 16.88 km/h |
| Liczba aktywności: | 222 |
| Średnio na aktywność: | 16.97 km i 1h 00m |
| Więcej statystyk | |
- DST 6.43km
- Czas 00:27
- VAVG 14.29km/h
- Sprzęt Maxim
- Aktywność Jazda na rowerze
zimno
Poniedziałek, 1 kwietnia 2019 · dodano: 01.04.2019 | Komentarze 1
Coś nie potrafię na dobrze rozpocząć sezonu rowerowego.
W weekend jeszcze przeczekałam, by "zeszło" mi przeziębienie i postanowiłam dziś gdzieś ruszyć.
kolejna utwardzona ścieżka w lesie © szczypiorizka
Paręset metrów przejechane- nie, to nie ten dzień. Uciekam w las.
dojazd pożarowy nr 37 © szczypiorizka
W lesie niewiele lepiej. Jadę ścieżkami, byleby cokolwiek wykręcić. Wykręciłam nieoczekiwanie na Pniowiec i zametowskie domki Brda.
Brda © szczypiorizka
Chwila na oglądanie zniszczonego egzemplarza z bliska.
autoportret © szczypiorizka
z drugiej strony © szczypiorizka
Jak mnie pamięć nie myli- domków było osiem. Zostały trzy, z czego tylko dwa użytkowane. Chwila rozmowy z właścicielem jednego z nich i kieruję się w stronę Zalewu.
lubię to miejsce © szczypiorizka
Jeszcze nie wszystko stracone- na pewno w tym roku znowu pobiję swoje rekordy i pojadę w nowe miejsca :-)
Po prostu niech się zrobi cieplej :D
historia © szczypiorizka
- DST 18.74km
- Czas 01:16
- VAVG 14.79km/h
- Sprzęt Maxim
- Aktywność Jazda na rowerze
Wietrznie
Niedziela, 17 marca 2019 · dodano: 17.03.2019 | Komentarze 6
Rower sobie kupiłam:
mój nowy rower :P Ładny prawda? © szczypiorizka
Tak to już jest, gdy ma się więcej niż jedno hobby. Czasem trzeba dokonywać trudnych wyborów. W sumie nie żałuję. Bardzo dobrze mi się gra na nim :-)
Dziś, w końcu po raz pierwszy w tym roku wybrałam się na rower. W sobotę solidnie go umyłam, wyczyściłam i nasmarowałam łańcuch.
Bez szału, miało być lekko łatwo i przyjemnie. Już w zeszłym roku stwierdziłam, że trzeba się przyzwyczajać do mocnych podmuchów wiatru. Dziś się utwierdziłam w tym przekonaniu.
Zalew © szczypiorizka
Na Pniowcu sporo spacerowiczów. Nie ma co się dziwić- ileż to można siedzieć w bloku. Jadę na Mikołeskę- jedyny sklep na wsi jest zarazem standardowym przystankiem dla rowerzystów :-)
zaś auta w lesie © szczypiorizka
Po drodze sprawdzam jak się mają prace nad budową rurociągu. Widać, że dobrze. Droga rozjechana jest niemiłosiernie.
mokro na trasie © szczypiorizka
gdzie strumyk płynie z wolna... © szczypiorizka
no i biegnie ten rurociąg © szczypiorizka
po lewej stronie też © szczypiorizka
Przy sklepie tłumy. ogródek jeszcze jest zamknięty, więc kto ma szczęście, okupuje kilka ławek przed sklepem. Kupuję wodę, chwila oddechu i jadę dalej. Trochę asfaltem, w domyśle, że chcę jechać Leśną Uciechą, potem jednak odbijam w lewo w las.
tędy jeszcze nie jechałam © szczypiorizka
ambona © szczypiorizka
Na Strzybnicy skręcam w kierunku stadionu. Chcę zobaczyć świeżo wybudowaną Strefę ruchu, jeszcze nieotwartą.
imponujące wrażenie robi © szczypiorizka
dawniej Stalbet © szczypiorizka
Ciekawe kiedy będzie można z niej korzystać.
dwie fany © szczypiorizka
- DST 24.98km
- Czas 01:45
- VAVG 14.27km/h
- Sprzęt Maxim
- Aktywność Jazda na rowerze
nowe spojrzenie na stare miejsce
Niedziela, 14 października 2018 · dodano: 14.10.2018 | Komentarze 3
Pan Emeryt dziś pojechał sobie wcześniej na wycieczkę rowerową. Ja chciałam jeszcze chwilkę odpocząć po obiedzie :-) Jak sobie odpoczęłam (mając już w myślach gotowy plan na dzisiejszy wpis :P) ruszyłam z kopyta.
Do GCRu i Parku w Reptach szukać pozostałości po Donnersmarckach.
na początku trasy © szczypiorizka
jesień przy Salezjanach © szczypiorizka
pozostałość po zamku- wieża ciśnień © szczypiorizka
Z zamku pozostała wieża ciśnień i masztalarnia, są one częścią Ośrodka Wychowawczego, prowadzonego przez Salezjan.
szukam tego, co zostało po zamku © szczypiorizka
Zamek- oczywiście po wojnie został wysadzony- bo pochodził od złego właściciela. No jakże by inaczej. Chociaż doczytałam się, że ostatni właściciel, a raczej Pan zamku Kraft Henckel von Donnersmarck w sumie nie za bardzo sprzyjał Polakom w czasie wojny.
Ostatnim Panem zamku był Hrabia Kraft Henckel von Donnersmarck © szczypiorizka
stare i nowe © szczypiorizka
Po okrążeniu Ośrodka i GCRu udałam się w dalszą drogę ścieżkami nigdy przeze mnie nie uczęszczanymi.
To była super decyzja. aż wstyd, że nigdy tędy nie jeździłam- a wydawało by się, że park znam dość dobrze.
mój kompakt nie uchwycił piękna tego miejsca © szczypiorizka
jesień w pełni © szczypiorizka
natura © szczypiorizka
niech będę na zdjęciach i ja! © szczypiorizka
Ładny park. Jest co odkrywać. Powrót przez Rynek w TG, gdzie wielu korzystając z ładnej pogody stało w kolejce po lody. 
TCK © szczypiorizka
- DST 22.18km
- Czas 01:45
- VAVG 12.67km/h
- Sprzęt Maxim
- Aktywność Jazda na rowerze
Tarnogórski Zlot Rowerów Zabytkowych
Sobota, 15 września 2018 · dodano: 15.09.2018 | Komentarze 3

Tarnogórski Zlot Rowerów Zabytkowych © szczypiorizka
Ponownie Rada Dzielnicy Rybna coś fajnego zorganizowała. Tym razem pojechaliśmy na Zlot Zabytkowych Pojazdów w TG. Hasłem naszej wycieczki były rowery zabytkowe- kto miał mógł na nim przyjechać.
wyruszamy © szczypiorizka
w oczekiwaniu na swoją kolej © szczypiorizka
Trasa przez Strzybnicę, Sowice, Czarną Hutę. Tempo spacerowe.
na trasie © szczypiorizka
w tle widać jakąś konkurencję sprawnościową © szczypiorizka
W międzyczasie ciągle mijają nas zabytkowe samochody albo motocykle- dla nich zorganizowano zawody, gdzie w poszczególnych częściach miasta przygotowane były dla nich konkursy.
to jest bryka © szczypiorizka
Po przyjeździe na Rynek- krótka wizyta w Ratuszu- oprowadzał nas burmistrz.
burmistrz mówi o naszym herbie © szczypiorizka
Jest okazja- to wchodzę na balkon i cykam fotki, najpierw na niższym piętrze, a potem na balkonie, który wychodzi z sali sesyjnej.
z lewej strony © szczypiorizka
z prawej strony © szczypiorizka
z okna © szczypiorizka
na tle ewangelickiego © szczypiorizka
Potem czas wolny na podziwianie pojazdów.
zabytkowe rowery też są © szczypiorizka
jaguar © szczypiorizka
i motocykle © szczypiorizka
czerwony samochód :D © szczypiorizka
Mustang © szczypiorizka
taaką kierownicę se zorganizuję © szczypiorizka
tak z przodu © szczypiorizka
Skoda coupe © szczypiorizka
Continental © szczypiorizka
Po obejrzeniu samochodów- powrót do pałacu w Rybnej, a tam pyszne jak zawsze kiełbaski z ogniska :-)
- DST 12.29km
- Czas 00:38
- VAVG 19.41km/h
- Sprzęt Maxim
- Aktywność Jazda na rowerze
pod górkę
Środa, 12 września 2018 · dodano: 12.09.2018 | Komentarze 0
Wizyta u koleżanki i jej małej Agatki :-)
- DST 14.68km
- Czas 00:47
- VAVG 18.74km/h
- Sprzęt Maxim
- Aktywność Jazda na rowerze
Gwarki 2018
Poniedziałek, 10 września 2018 · dodano: 10.09.2018 | Komentarze 6
UWAGA !!! DUŻO ZDJĘĆ!! :D
Piątek zaczęłam od fantastycznego zespołu Frele, które zawojowały światem muzycznym, śpiewając po śląsku :-)
Frele © szczypiorizka
Polecam posłuchać sobie ich piosenki na YT.
W sobotę- Sylwia Grzeszczak
gdzieś tam jest Sylwia Grzeszczak © szczypiorizka
Bardzo ładnie śpiewała- nie jestem jej fanką, słucham jej tyle, co w radiu. Mimo to, jej instrumentaliści dali popalić :-)
"Ale za to niedziela, ale za to niedziela...."
No właśnie, niedziela-> kwintesencja wszystkiego -> Pochód Gwarkowski. Odkąd zaczęłam chodzić na pochód, nie mogę przestać ;]
Pochód dzieli się na kilka części: część historyczną,część regionalną, młodzież i resztę bandy :P
czekając na pochód © szczypiorizka
GWARKI 2018 © szczypiorizka
Część historyczna, obejmuje fragmenty bardzo ważne, przełomowe dla naszego miasta. Pokazuje początek (chłopa Rybkę co znalazł srebro), pierwszych właścicieli miasta, górników, gwarków, tych, co odwiedzili nasze miasto (królów, książąt, poetów, naukowców). W pochodzie idą, także ci, którzy "odświeżyli" górnictwo na naszej ziemi, co sprawiło, że na wiele lat przodowaliśmy w wydobyciu cennego kruszcu oraz w nowinkach technicznych.
chłop Rybka © szczypiorizka
Skarbnik © szczypiorizka
rycerz Adam de Tarnowice z giermkiem © szczypiorizka
Piotr Wrochem © szczypiorizka
królowa Maria Kazimiera d’Arquien, damy dworu i eskorta karocy © szczypiorizka
Król Jan III Sobieski © szczypiorizka
Husaria © szczypiorizka
Walenty Roździeński z hutnikami © szczypiorizka
Król polski August III Sas - Wettin © szczypiorizka
Johann Sedlaczek na beczce wina © szczypiorizka
Książę Guido Henckel von Donnersmarck, cesarz niemiecki Wilhelm II © szczypiorizka
Blanka de Paiva © szczypiorizka
Dzięki pochodowi, mamy przedstawioną historię w pigułce. W tym roku, dzięki temu, że staliśmy na rondzie, słyszeliśmy komentarze konferansjerów, którzy w przystępny, często zabawny sposób omawiali obecność poszczególnych postaci.
W części historycznej nie mogło zabraknąć historii XX wieku, Plebiscyty, Powstania śląskie, XX-lecie międzywojenne, II wojnę światową.
Grenzschutz i Selbstschutz © szczypiorizka
Policja Województwa Śląskiego © szczypiorizka
Regiment szkocki © szczypiorizka
Powstańcy śląscy © szczypiorizka
Generał Stanisław Szeptycki na czele 27 Pułku Piechoty © szczypiorizka
scenka historyczna rodem z okresu II WŚ © szczypiorizka
W pochodzie uczestniczą także władze naszego miasta i powiatu, wraz z gośćmi z sąsiednich gmin
władze miasta i powiatu © szczypiorizka
Po części historycznej, którą zamykali nasi obecni żołnierze
współczesne wojsko © szczypiorizka
mieliśmy część regionalną, młodzież i resztę chętnych (którzy przeszli weryfikację TCK).
Także ulicami przeszli reprezentanci szkół (temat przewodni UNESCO), OSP, kilka firm- sponsorów, kilka orkiestr i zespołów muzycznych, bractwa kurkowe, różne organizacje pozarządowe także chciały się pokazać szerszej publiczności
OSP Repty Śl. © szczypiorizka
orkiestry dęte © szczypiorizka
bractwa kurkowe © szczypiorizka
sobie siedzą © szczypiorizka
trzy takie "flinty" wyciągnęli z auta i "szczylali" © szczypiorizka
jak pizło z armaty to ogłuchłam © szczypiorizka
nasi z bractwa jadą © szczypiorizka
to lubię :-) © szczypiorizka
Masa Krytyczna © szczypiorizka
zabytkowe pojazdy © szczypiorizka
"Pszczółka Maja, sobie lata, ooo! zbiera nektar gdzieś na kwiatach.." © szczypiorizka
koniec pochodu © szczypiorizka
Po południu spotkanie z przyjaciółmi i koncert Sound'n'Grace oraz Kasi Kowalskiej
Sound’n’Grace © szczypiorizka
Kasia kowalska © szczypiorizka
Wieczorem zaś, dał czadu Ray Wilson, były wokalista Genseis. Była moc!! Bębniarz na "garach" wymiatał. 
Ray Wilson (Genesis) © szczypiorizka
Trzydniową imprezę kończył pokaz sztucznych ogni oraz oddanie kluczy miasta przez Gwarków (SMZT) na ręce burmistrza miasta (w piątek burmistrz przekazywał klucze Stowarzyszeniowi, tym samym otwierając imprezę)
Kurcze, dawno tak świetnie się nie bawiłam. Do tego spotkanie z przyjaciółmi- nic więcej mi do szczęścia nie trzeba :-)
Polecam, naprawdę polecam, przyjdźcie za rok na Gwarki, choćby tylko na pochód historyczny, naprawdę warto.
- DST 15.04km
- Czas 00:49
- VAVG 18.42km/h
- Sprzęt Maxim
- Aktywność Jazda na rowerze
na miasto
Czwartek, 6 września 2018 · dodano: 06.09.2018 | Komentarze 1
Chyba jednak próbuję na chama dobić do tysiąca (oficjalnie, z licznikiem) :P
Dziś na miasto do zegarmistrza po odbiór zegarka z naprawy.
A przy okazji miasto już się stroi na Gwarki- > zapraszam!!
kontrola czasu © szczypiorizka
- DST 12.57km
- Czas 00:39
- VAVG 19.34km/h
- Sprzęt Maxim
- Aktywność Jazda na rowerze
Daleko mi do Candy Dulfer
Środa, 5 września 2018 · dodano: 05.09.2018 | Komentarze 2
Chociażby dlatego, że mam inny saksofon :P
Korzystając z okazji, pojechałam sobie poćwiczyć
"skąd ten saksofon, który pod czaszką gra..." © szczypiorizka
- DST 16.12km
- Czas 00:55
- VAVG 17.59km/h
- Sprzęt Maxim
- Aktywność Jazda na rowerze
w przerwie między deszczem
Niedziela, 2 września 2018 · dodano: 02.09.2018 | Komentarze 0
PO obiedzie drzemka- bo i tak pada deszcz. Przed szesnastą w końcu słońce ładnie wyszło zza chmur to wyciągnęłam tatę na rower -> "a po co oglądasz F1, tam i tak zawsze ktoś wygra" :P
trochę słońca © szczypiorizka
- DST 16.56km
- Czas 01:02
- VAVG 16.03km/h
- Sprzęt Maxim
- Aktywność Jazda na rowerze
Tour de Pologne jednak nie w Strzybnicy :(
Niedziela, 5 sierpnia 2018 · dodano: 05.08.2018 | Komentarze 2
Już od kilku miesięcy cieszyłam się, że zobaczę kolarzy u siebie na dzielnicy. Dziś, plany- gdzie będziemy stać i kibicować. Jakoś tak się złożyło, że mimo wszystko pojechałam z tatą do centrum miasta, gdzie najpierw zjedliśmy obiad (mimo długiego oczekiwania na posiłek polecam Kurną Chatę -lokowanie produktu :P). Zostało 10 minut do startu honorowego. No to gdzie? Na ulicę Zamkową.
zbliżają się © szczypiorizka
Czesław Lang © szczypiorizka
kolarze © szczypiorizka
kolarze © szczypiorizka
kolarze © szczypiorizka
Gdy przejechali, zaczęłam się zastanawiać, gdzie teraz? Czy zdążymy jeszcze na trasie na Strzybnicę?
Jedziemy- a nuż się uda. Nie powiem, trochę podkręciłam tempo, ale dojechaliśmy w rejony ulicy Grzybowej (wyjazd z Olmetu i ogródków działkowych- dla znających topografię miasta).
Gawędzimy sobie spokojnie z tamtejszymi mieszkańcami, po czym przyjeżdża pewien pan i informuje, że źle skręcili i jadą prosto na Piekary Śląskie. My- haha, Pan żartuje. - No nie, nie żartuję. SMS siostry- pomylili trasę. Jakaś pani odpala internet w telefonie i czyta, że to prawda.
No cóż, nic innego nam nie zostało, tylko jazda do domu.
W tym miejscu chciałam serdecznie podziękować wszystkim kibicom na trasie- na ulicy Grzybowej, za tak fantastyczny doping dla mnie i mojego taty :D :D TAK!! Daliśmy radę!! Dojechaliśmy !!



