Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi szczypiorizka z miasteczka Tarnowskie Góry-Strzybnica. Mam przejechane 22593.63 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 16.66 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 365 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy szczypiorizka.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

krótki wypad

Dystans całkowity:3775.01 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:225:14
Średnia prędkość:16.90 km/h
Liczba aktywności:224
Średnio na aktywność:17.00 km i 1h 00m
Więcej statystyk
  • DST 13.49km
  • Czas 00:55
  • VAVG 14.72km/h
  • Sprzęt Romet
  • Aktywność Jazda na rowerze

Hanusek i spowrotem

Wtorek, 20 czerwca 2017 · dodano: 20.06.2017 | Komentarze 0


Kategoria krótki wypad


  • DST 17.54km
  • Czas 01:01
  • VAVG 17.25km/h
  • Sprzęt Maxim
  • Aktywność Jazda na rowerze

Industriada

Środa, 14 czerwca 2017 · dodano: 14.06.2017 | Komentarze 0

Tak naprawdę to nie była Industriada, a raczej after party dzień po :P
W Industriadę pojechałam z ojcem zobaczyć z bliska Radiostację gliwicką (Czołgiem). Robi niesamowite wrażenie. Trochę bardziej zawiedziona (niestety) samym muzeum- wystawą- jakkolwiek to nazwać. Dwa na krzyż urządzenia, które służyły do obsługi radiostacji.
Industriadowe atrakcje- trafiliśmy akurat na krótkofalowców i wykład dla dzieci o robotach.
Na Sztolnię Czarnego Pstrąga pojechałam rowerami z ojcem następnego dnia. Na miejscu dołączyła siostra ze szwagrem.
Sztolnia Czarnego Pstrąga
Sztolnia Czarnego Pstrąga © szczypiorizka

Budowa kamiennego zaplecza przy Szybie Sylwester wystrzeliła mocno do góry od ostatniego razu, gdy tam byłam. 
Dobrze, bardzo dobrze, że coś się dzieje- zresztą trudno darmo by nic się nie działo skoro SMZT stara się o wpis do UNESCO wielu atrakcji TG.  




  • DST 12.80km
  • Czas 00:48
  • VAVG 16.00km/h
  • Sprzęt Romet
  • Aktywność Jazda na rowerze

Krótka wizyta u siostry

Sobota, 10 czerwca 2017 · dodano: 10.06.2017 | Komentarze 0

Z tygodniowym opóźnieniem piszę, ale po 8 godzinach pracy przed komputerem nie mam w domu ochoty na ponowne siedzenie przed szklanym ekranem.
W zeszłym tygodniu mimo niepewnej pogody (burza krążyła wokół TG postanowiłam na rowerze pojechać do siostry. W końcu wyciągnęłam rower mamy. Przyznam szczerze jest wygodniejszy od mojego :P 


Kategoria krótki wypad


  • DST 16.15km
  • Czas 00:55
  • VAVG 17.62km/h
  • Sprzęt Maxim
  • Aktywność Jazda na rowerze

Obiad

Niedziela, 4 czerwca 2017 · dodano: 05.06.2017 | Komentarze 0

Niedzielny plan:
-najpierw granie na Mszy Św. jubileuszowej
-potem obiad na Mikołesce.
Dało radę zrealizować plan, tym razem jedliśmy ciaperkapustę ze schabowym. Udało nam się też uciec przed ulewą :-)


Kategoria krótki wypad


  • DST 10.61km
  • Czas 00:50
  • VAVG 12.73km/h
  • Sprzęt Maxim
  • Aktywność Jazda na rowerze

Jesień, jesień ach to ty

Poniedziałek, 26 września 2016 · dodano: 26.09.2016 | Komentarze 0

Poniedziałkowa przejażdżka z ojcem po lesie wzdłuż dawnej trakcji pociągu biegnącego m.in. przez Miedary.




  • DST 9.68km
  • Czas 01:30
  • VAVG 6.45km/h
  • Sprzęt Romet
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wieczorna wycieczka

Piątek, 19 sierpnia 2016 · dodano: 21.08.2016 | Komentarze 0

Ładnie się zrobiło w piątkowy wieczór, więc wybrałam się z ojcem na wycieczkę po Rybnej. Tyle się ostatnio buduje... skąd ludzie na to mają kasę...


Kategoria krótki wypad


  • DST 19.58km
  • Czas 01:01
  • VAVG 19.26km/h
  • Sprzęt Maxim
  • Aktywność Jazda na rowerze

Kierowco, zwolnij !!

Niedziela, 3 lipca 2016 · dodano: 04.07.2016 | Komentarze 0

Zwolnij!
Zwolnij! © szczypiorizka

Taki to widok mijam dziennie od jakiegoś miesiąca. Zacznijmy jednak od początku, dając Czytelnikowi dozę niepewności cóż znaczy ów napis :P

Słońce w niedzielę wyszło zza deszczowych chmur po południu, więc jako tako ogarnięta wzięłam manatki i pognałam w kierunku Lu.
LU w lesie
LU w lesie © szczypiorizka

Tradycyjnie, nie chciało mi się wyciągać z plecaka mapy, więc zgubiłam, gdzieś na głównej drodze ów szlak, ale w ogóle nie zmartwiona tymże faktem, pojechałam dalej przez Połomię.
Ku pamięci
Ku pamięci © szczypiorizka

Powrót przez Rybną. Dlaczego mamy ów znak na drodze?
Zwolnij!
Zwolnij! © szczypiorizka

Kocięta
Kocięta © szczypiorizka


"chyba widziałem kotecka" © szczypiorizka

^^


Kategoria krótki wypad


  • DST 7.70km
  • Czas 00:40
  • VAVG 11.55km/h
  • Sprzęt Maxim
  • Aktywność Jazda na rowerze

Sezon rozpoczęty

Sobota, 16 kwietnia 2016 · dodano: 16.04.2016 | Komentarze 2

Rower od tygodnia umyty, nasmarowany, czekał tylko na mój sygnał. W końcu doczekał się. :-)
Zadowolone na wycieczce
Zadowolone na wycieczce © szczypiorizka

Trasa krótka, bo i wieczór się zbliżał i nie można forsować się po długiej przerwie :P
Wszystko pięknie fajnie, trasa nasza to kółeczko do Boruszowca i z powrotem. Niestety, gdy jechałyśmy już w kierunku powrotnym, do Pniowca coś mnie zaniepokoiły dziwne dźwięki z tylnego koła... aha.. załapałam gumę... no to nic, ciśniemy pieszo na Pniowiec i tam szybki telefon do znajomych Marty- by użyczyli pompki- aby przynajmniej dojechać na Strzybnicę.... aha... fantastyczna dziura... taka duża jakaś, że co się napompowało to ucieka... aha... czyli pieszolotem do domu.
A w domu
Totalny flak
Totalny flak © szczypiorizka

Metodą na bąbelki w wodzie sprawdziłam gdzie to ucieka i załatałam
Zaklejone
Zaklejone © szczypiorizka

Zobaczymy jak długo wytrzymie. Jutro zamontuję w rowerze koło i liczę na to, że pogoda dopisze, aby móc to sprawdzić :-)
Gotowy wyrób
Gotowy wyrób © szczypiorizka




  • DST 13.82km
  • Czas 00:41
  • VAVG 20.22km/h
  • Sprzęt Maxim
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ciągle pada

Poniedziałek, 25 maja 2015 · dodano: 26.05.2015 | Komentarze 0

Jadę wieczorem na angielski, pogoda jako tako. W dalszym ciągu miasto nie umie się uporać z kanalizacją, wobec czego czekam z 5 minut na czerwonym...
Po drodze mijam śliczną, rudą, małą... i niestety zdechłą wiewiórkę (ktoś ją chyba szturchnął autem).
Wszystko pięknie, fajnie, ale droga powrotna w deszczu.....
Po wiewiórce ani śladu. Może tylko udawała zdechłą?


Kategoria krótki wypad


  • DST 28.47km
  • Czas 01:31
  • VAVG 18.77km/h
  • Sprzęt Maxim
  • Aktywność Jazda na rowerze

Miasto razy dwa

Poniedziałek, 18 maja 2015 · dodano: 19.05.2015 | Komentarze 0

Rano, a raczej do południa :P w bibliotece na łowach, a wieczorem na angielskim. Sprawdziłam wtedy również mój nowy plecak Kellys. 2 litry pojemności (tak wiem, mały). Super przylega do pleców, bardzo komfortowy. Niestety, ciężko cokolwiek władować do niego ze względu na mały otwór. Nie wiem jak ten bukłak będę wciskała :P


Kategoria krótki wypad