Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi szczypiorizka z miasteczka Tarnowskie Góry-Strzybnica. Mam przejechane 23087.00 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 16.67 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 365 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy szczypiorizka.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 15.50km
  • Czas 00:56
  • VAVG 16.61km/h
  • Sprzęt Velli
  • Aktywność Jazda na rowerze

do serwisu

Wtorek, 1 września 2026 · dodano: 01.09.2026 | Komentarze 3

Wczoraj się nie udało, ale dzisiaj pojechałam do centrum oddać rower do serwisu. Specjalnie jeszcze pojechałam dłuższą drogą- lasem, by sprawdzić, czy to co mnie niepokoi, a raczej denerwuje dalej jest. Jak na złość, było, ale nie było to takie intensywne jak dotychczas. No cóż. To chyba było też powodem, że u Gładysza poczułam się jak kretynka, gdy próbowałam wytłumaczyć, że mam problem ze zrzucaniem przedniej przerzutki na niższą zębatkę. Ale skoro już dobrych kilka lat jeżdżę na tym rowerze to chyba potrafię wyczuć, że coś nie działa tak jak powinno?
Rower zostawiłam, zobaczymy czy coś tam zdziałają. Do domu wróciłam miejskim- kilometraż i czas jest sumą przejazdu na obu rowerach.
Inna Strona Zalewu
Inna Strona Zalewu © szczypiorizka


Kategoria centrum TG


  • DST 20.29km
  • Czas 00:53
  • VAVG 22.97km/h
  • Sprzęt Kross Esker 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Chyba po to, by zrobić normę

Poniedziałek, 31 sierpnia 2026 · dodano: 31.08.2026 | Komentarze 3

Miałam po pracy pojechać na Velli na miasto, by oddać go do serwisu. Jednak chmury tak krążyły nad miastem, że w końcu pojechałam samochodem, bo i tak miałam coś do załatwienia w centrum TG.
Pogoda mnie oszukała, w ogóle nie padało. Wobec czego po 18 ruszyłam tyłek, tak naprawdę po to, by dobić do 200 km przejechanych w sierpniu i zdobyć odznakę na Stravie 😂 Przy okazji chciałam się pocieszyć i zrobić po prostu jakąś strzałę. Jestem zadowolona z wyniku i średniej 😁 Jednak wiem, że nie będzie to u mnie normą 😛


Kategoria kółeczko


  • DST 34.00km
  • Czas 01:39
  • VAVG 20.61km/h
  • Sprzęt Kross Esker 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Kalety i wędkarze

Niedziela, 30 sierpnia 2026 · dodano: 30.08.2026 | Komentarze 4

Ciężki tydzień w pracy, nie miałam w ogóle ochoty i siły na rowerowe przejażdżki, wczoraj, tj. w sobotę też pracowałam do południa, a potem wraz z orkiestrą graliśmy na powiatowych dożynkach w Świerklańcu. Na szczęście dzisiaj pogoda dopisuje, siły też, więc już coś po porannej Mszy Św. udało się pokręcić. 😁
Moczykije Na
Moczykije Na "Nowym" Zalewie © szczypiorizka

Dzisiaj postanowiłam zrobić zdjęcie tzw. nowej części Zalewu, sporo wędkarzy- wszystko ogrodzone taśmą zakaz wejścia, nawet na niebieski mostek, bo są zawody. No nic, jadę dalej w kierunku Mikołeski.
Tam skręciłam obok sklepu, aby zobaczyć jak finalnie wygląda fontanna, o którą mieszkańcy się starali i dostali dotację. Niestety szału nie ma. Może projekt na papierze wyglądał lepiej niż w rzeczywistości.
Fontanna Na Mikołesce
Fontanna Na Mikołesce © szczypiorizka

Postanowiłam pojechać do Ichtioparku w Kaletach, coś ostatnio przeczytałam, że rozbudowali ofertę. Jak to często u mnie bywa- mam szczęście i przy ośrodku wychowawczym zmienił się mural- wcześniej był herb Kalet.
Zamiast Herbu Kalet, Nowy Mural
Zamiast Herbu Kalet, Nowy Mural © szczypiorizka

W Ichtioparku, nowe altanki, nie wiem co tam ma się w nich znajdować.
Ichtiopark
Ichtiopark © szczypiorizka

Tutaj też są zawody wędkarskie i  też wszystko odgrodzone taśmą.
Tu Też Moczykije
Tu Też Moczykije © szczypiorizka

Chwila rozmowy z jakimiś wędkarzami/organizatorami. Okazało się, że dzisiaj jest święto ryby i niby w całej tej północnozachodniej części woj. śląskiego mogą się odbywać zawody. Zawody zawodami, ale pachniało ładnie grillem. Musiałam się obejść ze smakiem 😛
Przy skwerze chwila na relaks i zjedzenie żelu energetycznego. Ładnie tu zrobili, szykuje się chyba poszerzenie tego terenu. Tężnia niestety nieczynna.
Tężnia I Ładny Skwer
Tężnia I Ładny Skwer © szczypiorizka

Tężnia
Tężnia © szczypiorizka

Ogółem teoretycznie wejście tu jest zamknięte, chyba ze względu na to, że dojście jest lekko problematyczne- tuż obok remontują most.
Remont Mostu
Remont Mostu © szczypiorizka

Podczas dzisiejszej dopołudniowej rajzy trzy razy do kogoś się doczepiałam i próbowałam utrzymać tempo poprzedzającej mnie osoby. Masakra. Za szybko ludzie jeżdżą 😂 Wolę swoje tempo emeryckie 😆


Kategoria krótki wypad


  • DST 33.88km
  • Czas 01:41
  • VAVG 20.13km/h
  • Sprzęt Velli
  • Aktywność Jazda na rowerze

Świerklaniec

Niedziela, 23 sierpnia 2026 · dodano: 23.08.2026 | Komentarze 3

Udało się przełamać i ruszyć dupsko po południu.
Załapałam Się Na Wąskotorówkę
Załapałam Się Na Wąskotorówkę © szczypiorizka

O ile zwykle można ponarzekać na spacerowiczów, to tym razem narzekałam na rowerzystów: niedzielnych, robiących PRki i cwaniaków, którzy muszą jechać koło siebie i za chiny ludowe nie zjadą ze ścieżki.... Po prostu chodzi mi o to, żeby siebie nawzajem szanować i nie łazić, nie jeździć środkiem drogi/ na całej szerokości drogi, tylko zostawiać miejsce na wyprzedzanie/ wymijanie...
PKM Świerklaniec
PKM Świerklaniec © szczypiorizka


Kategoria wokół TG


  • DST 19.68km
  • Czas 01:01
  • VAVG 19.36km/h
  • Sprzęt Kross Esker 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

mural i półmaraton

Niedziela, 23 sierpnia 2026 · dodano: 23.08.2026 | Komentarze 1

Kolejne weekendowe granie przede mną (o 12:30), więc na rower na krótko, z rana. Najpierw paczkomat, bo w drodze powrotnej na bank bym zapomniała. Potem ul. Grzybową i rozkmina czy na kole mnie puszczą- dzisiaj półmaraton tarnogórski. Na szczęście na tej części trasy jeszcze spokój, dołączam do kolarza na szosie i dzięki temu poprawiam średnią 😂
Ów rowerzysta też chce dokręcić do 1526 kilometrów i zdobyć koszulkę. Chwila rozmowy, po czym on skręcił na Świerklaniec, ja na centrum TG.
6 Kilometrów
6 Kilometrów © szczypiorizka

Centrum do połowy pozamykane, oczywiście zawsze się znajdą kierowcy, tubylcy, którzy się obudzili i że nie wiedzieli o zawodach.
Już Wystartowali
Już Wystartowali © szczypiorizka

Na ulicy Teofila Królika złapałam funkel nówkę instalację- mural nawiązujący do 500-lecia nadania praw miejskich 😛
Nowy Nabytek-W Sensie Mural
Nowy Nabytek-W Sensie Mural © szczypiorizka

Jabłko- Piękna Z Rept
Jabłko- Piękna Z Rept © szczypiorizka

Projekt Pani Beaty Hetmańczyk, a realizacja- członkowie Stowarzyszenia Uniwersytet Trzeciego Wieku. Jej pracę można również zobaczyć na ścianie szpitala na ul. Pyskowickiej.
Ja tu sobie podziwiam malunek, a w oddali słyszę doping. Akurat udało mi się trafić na biegaczy.
Asterix, Obelix, Thor i Spartanin
Asterix, Obelix, Thor i Spartanin © szczypiorizka

Spartanin
Spartanin © szczypiorizka

Kolejnym punktem mej krótkiej wycieczki był Park Miejski. Tam też znajduje się świeża instalacja „Wpleceni w historię”, stworzona specjalnie z okazji 500-lecia nadania praw miejskich Tarnowskim Górom. 
Symbole Parku Miejskiego
Symbole Parku Miejskiego © szczypiorizka

To pomysł i projekt Bartka Zylli, a stworzony przez wielu chętnych mieszkańców, którzy przez kilka miesięcy w różnych miejscach miasta (nawet w AŚ) dziergali poszczególne fragmenty. 
Kolejny Symbol 500-Lecia Tg
Kolejny Symbol 500-Lecia Tg © szczypiorizka

Ostatnim miejscem, które chciałam dzisiaj o poranku zobaczyć to tyły pałacu w Rybnej. Miała się tam odbyć Msza Św. plenerowa (chyba pomysłodawcy chcieli podkreślić fakt, że parafia  a zarazem kościół powstał na niegdysiejszych terenach Rybnej i była to parafia rybneńska, obecnie jest to rejon Strzybnicy 👀). Takie tam rozważania filozoficzne. Gdyby nie moje granie na inną godzinę, to bym sobie poszła na tę plenerową.
Ołtarz Już Przygotowany
Ołtarz Już Przygotowany © szczypiorizka

Wiatr podobnie jak wczoraj jest dosyć silny i zimny. Zobaczę, czy po południu uda się coś jeszcze pokręcić.


Kategoria centrum TG, murale


  • DST 23.07km
  • Czas 02:08
  • VAVG 10.81km/h
  • Sprzęt Kross Esker 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Świnoujście i podziemne miasto

Wtorek, 18 sierpnia 2026 · dodano: 22.08.2026 | Komentarze 1

Na urlopie jeszcze jeden raz udało mi się skorzystać z roweru, razem z rodziną pojechaliśmy do Podziemnego Miasta.
Najpierw przeprawa promem na Warszów.
Na Promie
Na Promie © szczypiorizka

Potem DDRkami  i paskudnym leśnym szutrem. Ze względów bezpieczeństwa zamknęli jedną ulicę, która uniemożliwia dojazd do latarni morskiej i Fortu Gerharda. Od roku czy nawet dłużej, można tam się dostać tylko i wyłącznie drogą morską.
Na szczęście do Podziemnego Miasta wiedzie między innymi droga leśna, fragment R10, ale jest okropna, sporo piasku, dużych kamieni. Byle tylko dojechać.
Na Trasie
Na Trasie © szczypiorizka

Podziemne Miasto
Podziemne Miasto © szczypiorizka

Podziemne Miasto
Podziemne Miasto © szczypiorizka

Ogółem urlop udany, pogoda dopisała, woda w Bałtyku oczywiście zimna- ale stópki i nawet kolana pomoczyłam 😂 pyszne jedzenie, fajne muzea- jednego dnia pojechaliśmy samochodem do Peenemünde, tam weszliśmy do radzieckiego okrętu podwodnego i zobaczyliśmy fabrykę rakiet V1 i V2 😊 Tam też po raz kolejny doświadczyłam swojej ułomności pod względem lęku wysokości/przestrzeni, nic nowego 😪 Co nieco ojciec mi pomagał podczas wchodzenia po schodach... ale nic nie przebije tego co przeżyłam, gdy byliśmy w Szczecinie i aby się dostać na część wyspową należało przejść po wiadukcie... boszz. ja prawie zamknięte oczy miałam i nie zdziwię się jeśli ojciec na ramieniu ma siniaka od mej ręki.. także ten no.. tyle poświęcenia aby mieć fotkę pod paprykarzem.. a Krzysztof Jarzyna ze Szczecina (pomnik) czeka na lepsze okoliczności xD może normalnie (poza imprezami) tam jakaś taksówka wodna kursuje to zapłacę nawet 100 złotych, ale na wiadukt już nie wejdę.




  • DST 8.97km
  • Czas 00:33
  • VAVG 16.31km/h
  • Sprzęt Kross Esker 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

poranna przejażdżka

Wtorek, 18 sierpnia 2026 · dodano: 22.08.2026 | Komentarze 1

Poświęciłam się i wstałam o 6 rano, by coś jeszcze pokręcić się po wyspowej części Świnoujścia.
świnoujskie wiedźmy
świnoujskie wiedźmy © szczypiorizka

Fort Zachodni
Fort Zachodni © szczypiorizka

Plus był taki, że swobodnie można było po promenadzie się przejechać.
Fort Zachodni
Fort Zachodni © szczypiorizka

Fort Anioła
Fort Anioła © szczypiorizka

Jaki Kraj Taka Wyspa Wielkanocna
Jaki Kraj Taka Wyspa Wielkanocna © szczypiorizka

W Parku Zdrojowym
W Parku Zdrojowym © szczypiorizka

W Parku Zdrojowym
W Parku Zdrojowym © szczypiorizka

W Parku Zdrojowym jest też jeszcze jeden mural, niestety go nie znalazłam- jest to powód, dla którego na pewno tu wrócę jeszcze z rowerem pod pachą 😁


Kategoria murale, samotnie


  • DST 30.10km
  • Czas 02:13
  • VAVG 13.58km/h
  • Sprzęt Kross Esker 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Świnoujście i po niemieckiej stronie

Poniedziałek, 17 sierpnia 2026 · dodano: 22.08.2026 | Komentarze 3

Niespodziewanie udało się wyjechać z rodziną na tydzień nad morze. Na dzień przed podróżą, kolejna dobra wiadomość- będą rowery. Niebyły jednak one główną atrakcją tego wyjazdu.
Przede wszystkim pojechaliśmy do Szczecina na zlot żaglowców.
Zlot Żaglowców W Szczecinie
Zlot Żaglowców W Szczecinie © szczypiorizka

Trochę poza konkursem ("liczy" się w połowie, bo pieszo 😂), znalazłam trochę murali. Kilka fotek dla zainteresowania:
Mozaika Na Drodze
Mozaika Na Drodze © szczypiorizka

Szczecińskie Murale
Szczecińskie Murale © szczypiorizka

Szczecińskie Murale
Szczecińskie Murale © szczypiorizka

Paprykarz też wpadł do kolekcji
Paprykarz
Paprykarz © szczypiorizka

Wracając do głównego tematu- pierwszą wycieczką rowerową był wyjazd za granicę. Pojechaliśmy w kierunku Ahlbecku, Heringsdorfu i Bansin.
Tam było co łapać i fotografować, jeśli chodzi o murale. 
Po Niemieckiej Stronie
Po Niemieckiej Stronie © szczypiorizka

Po Niemieckiej Stronie
Po Niemieckiej Stronie © szczypiorizka

Po Niemieckiej Stronie
Po Niemieckiej Stronie © szczypiorizka

Po Niemieckiej Stronie
Po Niemieckiej Stronie © szczypiorizka

Sporo turystów, więc trzeba było mieć oczy dookoła głowy.
Po Niemieckiej Stronie
Po Niemieckiej Stronie © szczypiorizka

Murale Po Niemieckiej Stronie
Murale Po Niemieckiej Stronie © szczypiorizka

Murale Po Niemieckiej Stronie
Murale Po Niemieckiej Stronie © szczypiorizka

Jupi, Mam To :)
Jupi, Mam To :) © szczypiorizka

Murale Po Niemieckiej Stronie
Murale Po Niemieckiej Stronie © szczypiorizka

Niemieckie Morze
Niemieckie Morze © szczypiorizka

Po powrocie do Świnoujścia, jeszcze skorzystałam z wolnego czasu i pojechałam na miasto szukać ciekawych malunków. Mural Stawa Młyny to praca z 2024 roku koszalińskiego artysty Tomasza Żuka ("Cukin").
Po To Przyjechałam Xd
Po To Przyjechałam Xd © szczypiorizka

świnoujskie murale
świnoujskie murale © szczypiorizka

świnoujskie murale
świnoujskie murale © szczypiorizka

świnoujskie murale
świnoujskie murale © szczypiorizka

Przy Promenadzie
Przy Promenadzie © szczypiorizka

Nie ma za dużo czy też spektakularnych malunków, ale coś tam idzie tak zwanie "wysznupać" w miejskiej przestrzeni.
świnoujskie murale
świnoujskie murale © szczypiorizka

świnoujskie murale
świnoujskie murale © szczypiorizka

Są to też prace mocno nadgryzione zębem czasu.
Mozaika Przy Byłym Basenie
Mozaika Przy Byłym Basenie © szczypiorizka

\Kotek W Okienku
Kotek W Okienku © szczypiorizka




  • DST 26.88km
  • Czas 01:41
  • VAVG 15.97km/h
  • Sprzęt Kross Esker 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Kanion Tarnogórski

Wtorek, 11 sierpnia 2026 · dodano: 11.08.2026 | Komentarze 5

Marecki zasugerował mi w komentarzu, że mam ruszyć dupę 😂 Oczywiście obrał to w bardziej dyplomatyczne słowa 😆 No to ruszyłam się dziś z domu. Postanowiłam pojechać do Kanionu Tarnogórskiego. Wolałabym do Świerklańca, ale z powodu niedawnej wichury wstęp do lasu między Chechłem a właśnie Świerklańcem jest zabroniony. Sporo połamanych drzew, które mogą zagrażać i się zawalić. 
Kross w Kanionie Tarnogórskim
Kross w Kanionie Tarnogórskim © szczypiorizka

Nie ukrywam, ciężko mi było trafić na sam dół dziury, mocno zarośnięte, rozjeżdżone i strome ścieżki. Szkoda, że to miejsce zrobiło się takie zdziczałe. 
Hałda w lesie
Hałda w lesie © szczypiorizka

Ta Szczelina Z Roku Na Rok Coraz Większa
Ta szczelina z roku na rok coraz większa © szczypiorizka

Oczywiście powrót inną trasą, postanowiłam pooglądać inne rejony TG, w których tak naprawdę nigdy nie byłam. Nic spektakularnego, po prostu skręciłam w kilka uliczek, których nie znałam, bo nigdy nie było takiej potrzeby. Tak ostatnio sobie o tym pomyślałam, że w sumie to w sporej części miasta nigdy nie byłam. Przypomniał mi się ciekawy projekt, który swego czasu realizował Darek. Jeździł po zabrzańskich ulicach w kolejności alfabetycznej. Może coś takiego u siebie też zrobię? Zobaczymy 😊
Mural żołnierza na budynku przy ul. Wojska Polskiego 1
Mural gwarka na budynku przy ul. Wojska Polskiego  © szczypiorizka

Na Strzybnicy praca wre przy remoncie amfiteatru.
Dokumentacja Historyczna
Dokumentacja historyczna © szczypiorizka


Kategoria wokół TG


  • DST 16.14km
  • Czas 01:07
  • VAVG 14.45km/h
  • Sprzęt Kross Esker 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

na lody z ojcem

Niedziela, 9 sierpnia 2026 · dodano: 09.08.2026 | Komentarze 2

Najpierw tygodniowy odpoczynek po intensywnym miesiącu jeżdżenia, a potem krótki wyjazd nie rowerowy za granicę. Dziś pojechałam sobie z tatą na luzie na lody do GCRu :)


Kategoria w towarzystwie