Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi szczypiorizka z miasteczka Tarnowskie Góry-Strzybnica. Mam przejechane 22191.64 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 16.62 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 365 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy szczypiorizka.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 47.19km
  • Czas 03:41
  • VAVG 12.81km/h
  • Sprzęt Velli
  • Aktywność Jazda na rowerze

śladami Tour de Pologne

Piątek, 2 sierpnia 2019 · dodano: 03.08.2019 | Komentarze 1

Czas na solidniejsze przetestowanie roweru-> 95 Masa Krytyczna śladami tarnogórskiego etapu Tour de Pologne.
Dojeżdżamy z tatą na start na Rynek tuż przed osiemnastą. Niestety nie załapujemy się już na ładne koszulki przygotowane specjalnie na tę okazję.
w oczekiwaniu na start
w oczekiwaniu na start © szczypiorizka

Sporo osób nie tylko z Tarnowskich Gór.
Ratusz
Ratusz © szczypiorizka

Przy starcie było kilka osób liczących-> ponoć 510 rowerzystów się pojawiło :-) Ładnie- minus taki, że wszyscy jedną zwartą grupą jechaliśmy, co sprawiało, że często, szczególnie w pierwszej części Masy, nie jechaliśmy a staliśmy w miejscu. Spowodowane to też było sporą grupą dzieci, które nadawały tempo całej imprezie. Pan Burmistrz znowu naobiecywał, że trwają intensywne prace nad drogami rowerowymi o_O (wszyscy dookoła nas mają- np. Lubliniec ma około 100 km dróg rowerowych).

tata też jedzie
tata też jedzie © szczypiorizka

Organizatorzy zapewnili kilka miejsc, na których czekały na kolarzy woda i coś do przekąszenia.
tu z jednej strony
tu z jednej strony © szczypiorizka

tu z drugiej strony
tu z drugiej strony © szczypiorizka

Nie potrafię się doczekać niedzielnego wyścigu. Organizatorzy i miasto zapewnia, że tym razem kolarze pojadą prawidłowo i zawitają między innymi na Strzybnicę.
zwolnienie na Strzybnicy-punkt poboru napojów
zwolnienie na Strzybnicy-punkt poboru napojów © szczypiorizka

wjeżdżamy na Zagórską
wjeżdżamy na Zagórską © szczypiorizka

Nie ukrywam, że kierowcom taka chmara rowerzystów się nie podobała. Na szczęście nie dostrzegłam jakiś incydentów związanych z pierońsko zniecierpliwionym kierowcą. Jednak słyszałam to i owo, które padało z ust tych co stali i czekali na możliwość przejazdu.
w kierunku na Zbrosławice
w kierunku na Zbrosławice © szczypiorizka

Fajnie, że wiele osób też nam dopingowało. Dla nich to też była nie lada atrakcja.
to jest doping :-)
to jest doping :-) © szczypiorizka

chwilka przymusowego postoju
chwilka przymusowego postoju © szczypiorizka

Na Rynku pojawiliśmy się ponownie o 21. Głodna jak wilk zdecydowałam, że idziemy coś wszamać. Poszliśmy na zapiekanki. Były pyszne, ale 20 minut czekania to już lekka przesada.
W domu- dopiero o 22.
Rower się sprawuje super. Już zaczynam ogarniać te nowe przerzutki :P



Kategoria w towarzystwie


  • Sprzęt Velli
  • Aktywność Jazda na rowerze

bez licznika

Sobota, 27 lipca 2019 · dodano: 27.07.2019 | Komentarze 4

Dziś po raz pierwszy od dłuższego czasu wybrałam się na przejażdżkę rowerem. Nowym rowerem :D
montuję błotniki
montuję błotniki © szczypiorizka

Maxim w ciągu jednego dnia został sprzedany xD
Jest różnica, ogromna, muszę wyczuć ten rower (szczególnie jeśli chodzi o przerzutki). Jeszcze kilka rzeczy zamówiłam do niego (m.in. licznik), więc ostateczny wygląd nie jest znany :-)
Wygodny, większy, ładniejszy :P
Zobaczymy, co podziałam na nim w tym sezonie.
Chechło
Chechło © szczypiorizka

poziom wyżej
poziom wyżej © szczypiorizka

w drodze
w drodze © szczypiorizka





  • Sprzęt Maxim
  • Aktywność Jazda na rowerze

Sprzedam

Wtorek, 23 lipca 2019 · dodano: 23.07.2019 | Komentarze 3

Sprzedam swego wiekowego pomarańczaka :P
ktoś chętny ? :-)
ktoś chętny ? :-) © szczypiorizka



Kategoria inne


  • Sprzęt Maxim
  • Aktywność Jazda na rowerze

Przerwa w dostawie

Poniedziałek, 8 lipca 2019 · dodano: 08.07.2019 | Komentarze 1

przerwa
przerwa © szczypiorizka

 
Co to będzie? Co to będzie? 


Kategoria inne


  • DST 11.24km
  • Czas 00:48
  • VAVG 14.05km/h
  • Sprzęt Maxim
  • Aktywność Jazda na rowerze

Lody na Ohio

Niedziela, 23 czerwca 2019 · dodano: 23.06.2019 | Komentarze 1

pierwotnie miałam dziś w planach dłuższą rajzę, ale wciągnął mnie serial "Czarnobyl"..
No cóż, pada hasło- siłownia ( w sensie siłownia w Strefie Ruchu)? -Niee.. ale lody mogą być :-)
To jedziemy z koleżanką na lody :D
Lodovka
Lodovka © szczypiorizka

Kajmak z krakersami. Pychota. Trochę pogadałyśmy, pora wracać. Powrót jest lepszy, bo z górki ;]
domek dla owadów
domek dla owadów © szczypiorizka

Ładnie skwer jest przygotowany dla spacerowiczów. No i widok na Strzybnicę i lasy. 
widok na Strzybnicę
widok na Strzybnicę © szczypiorizka




  • DST 19.17km
  • Czas 01:03
  • VAVG 18.26km/h
  • Sprzęt Maxim
  • Aktywność Jazda na rowerze

kierunek stawy

Sobota, 22 czerwca 2019 · dodano: 22.06.2019 | Komentarze 6

Mieszkanie jako tako ogarnięte, obiad zrobiony i zjedzony, chwila na drzemkę- krótki szpil na kole.
Media Expert
Media Expert © szczypiorizka

Jeden z charakterystycznych punktów na Strzybnicy- obok Kościoła i Biedronki xD
Szkoda, że już opustoszały i zdewastowany. Z moich informacji wynika, że ciężko będzie z jego rozbiórką- prędzej się sam rozleci. To z powodu jego konstrukcji- nie jestem w stanie tego wytłumaczyć, ale tak łopatologicznie chodzi o to, że aby rozebrać ten budynek, należałoby zacząć od samej góry, piętro po piętrze. Nie można go wysadzić- za blisko drogi i innych zabudowań.
wieżowiec na Strzybnicy
wieżowiec na Strzybnicy © szczypiorizka

Tu pierwszy raz w życiu jechałam windą :-)
Bałam się pierońsko- mam lęk wysokości xD
tam kiedyś była tablica z informacją, że to Z.M. Zamet
tam kiedyś była tablica z informacją, że to Z.M. Zamet © szczypiorizka

jeszcze nie ukradli
jeszcze nie ukradli © szczypiorizka

Jadę dalej. Mijam budynek Egipteki (dawniej Las Vegas). 
kiedyś słynna dyskoteka- i te znaki na niebie xD- objawienia
kiedyś słynna dyskoteka- i te znaki na niebie xD- objawienia © szczypiorizka

Kręcę dalej główną. Po kilkunastu minutach wbijam w las. Ogarniam zamknięte szlabany, chyba z powodu wycinki (ale kto będzie w sobotę o 15,30 w lesie drzewa wycinał?).
Jadę nad stawy
staw
staw © szczypiorizka

staw
staw © szczypiorizka

Miło się jeździ po lesie. Trochę słońce doskwiera, ale lubię upał. 
Gdzieś tam pływają sobie łabędzie.
staw
staw © szczypiorizka

staw
staw © szczypiorizka

Wyjeżdżam na skraju Połomii. Jadę na Rybną, kręcę między domami i wracam do siebie. Chcę nuty podrukować i takie tam inne pierdoły ogarnąć ;]




  • DST 18.00km
  • Czas 01:00
  • VAVG 18.00km/h
  • Sprzęt Maxim
  • Aktywność Jazda na rowerze

Praca

Wtorek, 18 czerwca 2019 · dodano: 18.06.2019 | Komentarze 0

Dziś spokojnie.


Kategoria praca


  • DST 17.91km
  • Czas 00:56
  • VAVG 19.19km/h
  • Sprzęt Maxim
  • Aktywność Jazda na rowerze

historia gołębia Andrzeja

Poniedziałek, 17 czerwca 2019 · dodano: 18.06.2019 | Komentarze 3

Gołąb Andrzej był stałym bywalcem gliwickiej Biedronki. Zawsze grzecznie czekał aż inny klient idąc do sklepu otworzy drzwi i wtedy sam przesuwał się kierunku sklepowych półek. Czasem robił psikusa pracownikom i zaskakiwał ich swoją obecnością na zapleczu.
Niestety miarka się przebrała. Jego stanie pod sklepem z czasem przerodziło się w natrętne nagabywanie, niczym pan żul , który prosi o złotówkę (lub o grozo piątaka) na piwo, bo ma kaca.
a w kartonie gołąb Andrzej
a w kartonie gołąb Andrzej © szczypiorizka

Pan ochroniarz z Biedronki, niczym Strażnik Teksasu ogarnął temat i najpierw próbował wynieść poza tereny bibrohuckich zabudowań biednego Andrzeja. Niestety to się nie udało. Dopiero obce służby, posiadające dostateczną moc (duży samochód), były w stanie zająć się tą pilną i uciążliwą sprawą. 
Gołąb został wywieziony. Gdzie? Nie wiadomo. 
Pracownicy Biedronki zyskali spokój ducha, klienci nie muszą omijać szerokim łukiem Andrzeja, a my, pracownicy Isty straciliśmy ciekawą odskocznię od korporacyjnej pracy.
Na jak długo? Czy gołąb Andrzej powróci niczym rasowy gołąb pocztowy w swoje rejony bytowania??
Czy ta historia zakończy się happy endem i Andrzej znajdzie lepszy market?
Czas pokaże 
:-)


Kategoria praca


  • DST 17.78km
  • Czas 01:00
  • VAVG 17.78km/h
  • Sprzęt Maxim
  • Aktywność Jazda na rowerze

Lody na Mikołesce

Niedziela, 16 czerwca 2019 · dodano: 16.06.2019 | Komentarze 1

Plany się dynamicznie zmieniały. Skończyło się na krótkim wypadzie na Mikołeskę.
rury jeszcze na powierzchni
rury jeszcze na powierzchni © szczypiorizka

W lesie duszno. Deszcz jako tako nie przyniósł ulgi. Mimo to się cieszę, bo nie trzeba było (moim zdaniem) podlewać na działce.
Zawody były
Zawody były © szczypiorizka

Powrót lasem. By rzucić okiem na pozostałości Mistrzostw Śląska w Nordic Walking. Ponoć była bardzo dobra organizacja.
I love TG
I love TG © szczypiorizka

Patrząc na pomalowanie spray'em korzenie i inne wystające chadziajstwa z ziemi, można uznać, że nie były to czcze słowa. Widziała też dobrze oznakowaną trasę dojazdu do miejsca zawodów.
korzenie oznaczone
korzenie oznaczone © szczypiorizka





  • DST 26.61km
  • Czas 01:34
  • VAVG 16.99km/h
  • Sprzęt Maxim
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pikniki, festyny i inne takie

Sobota, 15 czerwca 2019 · dodano: 15.06.2019 | Komentarze 2

Po dwóch dniach (póki co) wstawania o 4,10 czas na dłuższe spanie. Do południa sprzątanie, pomoc przy obiedzie no i co sprawia ostatnio mi wielką frajdę- szycie na maszynie. Mam nadzieję, że efekt końcowy się spodoba osobom obdarowanym :-) Na usprawiedliwienie powiem, że ciągle się uczę- sama- z drobną pomocą wujka google i youtube.
Po południu pojechałam po paczkę do paczkomatu i udałam się na Piknik Militarny. Po raz pierwszy w TG i w nietypowym miejscu, ale w sumie ze względu na gabaryty to chyba dobrze. Za Halą Sportową na polach.
Skate Park
Skate Park © szczypiorizka

Sporo ludzi. Dużo słońca, zero cienia. Chyba, że pod ścianą Hali Sportowej. Tak naprawdę po raz pierwszy byłam na czymś takim, nie ma tu sceny i jakiś ekip śpiewająco- grających. Same konkrety. Tu jest coś do wszamania, tu se kupisz akcesoria wojskowe i okołowojskowe (survivalowe), tu są samochody, tu se pogadasz z żołnierzami z naszego pułku chemicznego, a tu jak masz kasę to się karniesz jakimś wozem...
Audycja zawiera lokowanie produktu
Audycja zawiera lokowanie produktu © szczypiorizka

piknik militarny
piknik militarny © szczypiorizka

Za 5 minut jazdy zapłacisz od 10 złotych do 100 zł (przejazd czołgiem). Oczywiście od osoby. Nie ma ulg dla małolatów.
piknik militarny
piknik militarny © szczypiorizka

piknik militarny
piknik militarny © szczypiorizka

jak grałam w grę na PS3 to też tym granatem rzucałam xD
jak grałam w grę na PS3 to też tym granatem rzucałam xD © szczypiorizka

Bardzo ciekawe. Jednak upał za bardzo dawał się we znaki.

piknik militarny
piknik militarny © szczypiorizka

też sobie strzelałam
też sobie strzelałam © szczypiorizka

Miałam okazję postrzelać sobie z prawdziwej broni. Miał taką jakąś tam nakładkę (nie znam fachowej nazwy tego dingsu), że widziało się cel w zbliżeniu na monitorku. W sensie Żołnierz widział, nie ja. Do trzech razy sztuka- dwa razy na stojąco-> 5 i 7 jeśli chodzi o punkty, a na leżąco już 10 ustrzeliłam xD
pan żołnierz mi pokazuje jak dobrze się ustawić do strzału
pan żołnierz mi pokazuje jak dobrze się ustawić do strzału © szczypiorizka

W wersji na bogato można było skorzystać z przelotu helikopterem ;]
piknik militarny
piknik militarny © szczypiorizka

piknik militarny
piknik militarny © szczypiorizka

Oprócz grup rekonstrukcyjnych i innych sympatyków militariów, byli prawdziwi terytorialsi i nasi żołnierze z chemicznego. Z każdym można było swobodnie pogadać, popytać, pomacać sobie sprzęt :-)
selfie
selfie © szczypiorizka

piknik militarny
piknik militarny © szczypiorizka

piknik militarny
piknik militarny © szczypiorizka

piknik militarny
piknik militarny © szczypiorizka

chyba sobie kupię jak pojadę do Krakowa xD
chyba sobie kupię jak pojadę do Krakowa xD © szczypiorizka

giwera
giwera © szczypiorizka

piknik militarny
piknik militarny © szczypiorizka

Było też kilka samochodów innego typu

piknik militarny
piknik militarny © szczypiorizka

Sporo chętnych na przejażdżkę tymi wozami było. W sumie nie każdy był w wojsku ;D

jadą
jadą © szczypiorizka

20 zł za 5 minut jazdy
20 zł za 5 minut jazdy © szczypiorizka

Sama bym wlazła do takiego czołgu, ale wiecie ile chipsów można kupić za 100 zł ? xD xD
(Przed oczami właśnie mi się pojawiła scena z Indiany Jonesa i ostatniej krucjaty- jak Sean Connery się wita z uwięzionym kumplem, filmowym Marcusem w nazistowskim czołgu xD)
piknik militarny
piknik militarny © szczypiorizka

piknik militarny
piknik militarny © szczypiorizka

piknik militarny
piknik militarny © szczypiorizka

Obejrzałam co się dało, słońce nieźle mnie zjarało, jadę więc na działkę.
funkiel nówka plac zabaw
funkiel nówka plac zabaw © szczypiorizka

akcenty tarnogórskie
akcenty tarnogórskie © szczypiorizka

Tam chwila odpoczynku i delektowanie się naturą.
na działce
na działce © szczypiorizka

zbliżenie
zbliżenie © szczypiorizka

Mówię ojcu- festyn jest w Miedarach, jedziemy? Jak trochę słońce zelżeje.
Przeczekaliśmy i pojechaliśmy.
fragment umocnień z II WŚ ?
fragment umocnień z II WŚ ? © szczypiorizka

czyżby bunkier?
czyżby bunkier? © szczypiorizka

ładny bukiet
ładny bukiet © szczypiorizka

Bardzo lubię klimat festynów. Nie jestem osobą, która tańczy i jakoś aktywnie się bawi, ale podoba mi się ten klimat. Chyba też dojrzałam do tego by polubić nasze śląskie hajmaty. To jest coś, czego nie ma nigdzie indziej w Polsce nie ma- tylko u nas. Sory :P Taki mamy klimat :-)
Festyn tym bardziej mi się podobał, ponieważ był typowo swojski- przygotowali sami mieszkańcy. Pomagali składać namioty, scenę, zajmowali (w sumie to zajmują- jutro tj. w niedzielę też jest impreza) się sprzedażą wusztu i innych grillowych specjałów, pysznych ciast. Przynieśli bogate fanty na loterię.
dlaczego to pod sceną na festynie- nie mam pojęcia
dlaczego to pod sceną na festynie- nie mam pojęcia © szczypiorizka

ładnie przystrojone
ładnie przystrojone © szczypiorizka