Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi szczypiorizka z miasteczka Tarnowskie Góry-Strzybnica. Mam przejechane 19408.16 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 16.51 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 365 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy szczypiorizka.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

trening czy coś takiego

Dystans całkowity:1681.96 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:90:37
Średnia prędkość:18.56 km/h
Maksymalna prędkość:37.52 km/h
Suma podjazdów:174 m
Suma kalorii:772 kcal
Liczba aktywności:54
Średnio na aktywność:31.15 km i 1h 40m
Więcej statystyk
  • DST 19.16km
  • Czas 01:08
  • VAVG 16.91km/h
  • Sprzęt Velli
  • Aktywność Jazda na rowerze

afternoon ride

Niedziela, 8 maja 2022 · dodano: 08.05.2022 | Komentarze 0

Wypad na Mikołeskę z ojcem




  • DST 18.43km
  • Czas 00:56
  • VAVG 19.75km/h
  • Sprzęt Velli
  • Aktywność Jazda na rowerze

kółeczko na Mikołeskę

Sobota, 7 maja 2022 · dodano: 07.05.2022 | Komentarze 0

Dopołudniowe kółeczko na Pniowiec- Mikołeskę- Boruszowice. 
budynki papierni w Boruszowcu
budynki papierni w Boruszowcu © szczypiorizka




  • DST 15.08km
  • Czas 00:51
  • VAVG 17.74km/h
  • Sprzęt Velli
  • Aktywność Jazda na rowerze

kółeczko na lody w Ohio

Sobota, 7 maja 2022 · dodano: 07.05.2022 | Komentarze 0

Mascarpone z czarną porzeczką :P
W sumie to też forma "treningu"- jechałam z koleżanką, więc jedna drugiej nadawała tempo (by szybciej dotrzeć do lodziarni xD)




  • DST 19.70km
  • Czas 01:09
  • VAVG 17.13km/h
  • Sprzęt Velli
  • Aktywność Jazda na rowerze

kółeczko (trening czy coś takiego)

Sobota, 30 kwietnia 2022 · dodano: 30.04.2022 | Komentarze 4

Po wczorajszej pierwszej dłuższej rajzie w tym roku, moje 4 litery trochę mnie bolały. Uznałam, że muszę mój organizm przyzwyczaić na nowo do siodełka. Mam 2 miesiące na zrobienie jako takiej formy, potem czeka mnie poważna wyprawa (na razie nie napiszę co to będzie) :P
Będę starała się jak najczęściej (chciałabym codziennie, albo prawie codziennie) jakieś kółeczko zrobić. Raz w tygodniu (albo raz na dwa tygodnie xD) jakąś dłuższą, minimum 50 km wyprawę ogarnąć. Jak wyjdzie w praniu, się zobaczy :-)
Dziś na GCR, Laryszów, bokiem Zbrosławic do Wilkowic, przez Miedary i Rybną.
W Wilkowicach i Rybnej- przystanek na ćwiczenia przy siłowni.